Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 20 czerwca 2017

Kruche ciasto z budyniem i truskawkami :)

To ciasto kojarzy mi się z domem babci - proste, letnie, domowe...Zapraszam, póki są truskawki :)


                 źródło klik
50 dkg mąki pszennej
25 dkg masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szkl.cukru
2 łyżki kwaśnej śmietany
2 żółtka
1 całę jajko
cukier puder do posypania wierzchu
 
      na krem:
1 litr mleka
2 budynie waniliowe bez cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 szkl. cukru - można niecałe pół szkl.
40 dkg truskawek
skórka otarta z połowy cytryny - ja pominęłam, ale następnym razem dodam koniecznie, by podkręcić smak


Truskawki płuczę, kroję na pół i odstawiam.
Wszystkie składniki ciasta zagniatam najpierw siekając nożem, a następnie krótki rekoma.
Gotowe ciasto dzielę na większą i mniejszą część.
Wiekszą porcję wykładam do formy 23/33 cm wyłożonej papierem do pieczenia i całość wkładam do lodówki.
Mniejszą porcję owijam folią i również wkładam do lodówki - oba ciasta na 40 min.


250 ml mleka odlewam i w nim mieszam budynie i mąkę ziemniaczaną. 
Resztę mleka zagotowuję razem z cukrem i do gotującego wlewam mleko z budyniami. 
Całość zagotowuję cały czas mieszając i odstawiam do lekkiego przestudzenia.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Po upływie 40 min.wyjmuję ciasta z lodówki.
Do ciepłego(nie gorącego) budyniu wrzucam truskawki, oraz skórkę z cytryny(jeśli dodajemy) mieszam i wylewam na ciasto w formie.
Pozostałą część ciasta ścieram na grubej tarce na kruszonkę, a następnie formę wkładam do nagrzanego piekarnika na 50 min.
Ostudzone ciasto oprószam cukrem pudrem. 
Kroję po całkowitym ostudzeniu, żeby masa budyniowa stężała.
Smacznego !!!

czwartek, 15 czerwca 2017

Pasta jajeczna z awokado :)

Szybka do zrobienia i bardzo smaczna pasta-sałatka. Dodatkowo posypana kiełkami, ziarnami, ulubionymi ziołami stanowi idealny dodatek do pieczywa. Zapraszam :)


           źródło tu
4 jajka ugotowane na twardo
1 awokado
kilka rzodkiewek
trochę natki pietruszki
1 łyżeczka musztardy
sól i pieprz do smaku
majonez - ilość wg.uznania


Wszystkie składniki pasty kroję w drobną kostkę, rzodkiewki można zetrzeć na grubej tarce, natkę siekam.
Całość mieszam, doprawiam do smaku i nakładam na kanapki. Wierzch można dodatkowo posypać kiełkami lub ulubionymi dodatkami.
Smacznego!!!

niedziela, 11 czerwca 2017

Surówka z młodej kapusty :)

Było zapotrzebowanie i była końcówka kapusty, pomysł przyszedł w trakcie szatkowania. Efekt zaskakująco smaczny, małolat zjadł, a to dobra wróżba. Surówka jest delikatna w smaku, chrupiąca, idealna do obiadu, ale ja osobiście chętnie jem ją solo. Zapraszam :)


ilość składników zależy od tego, ile potrzeba surówki, z podanej ilości mnie wystarczyło na 4 porcje

nieco mniej niż pół główki młodej kapusty po obraniu zewnętrznych liści
2 średnie marchewki
1 mała puszka kukurydzy
trochę świeżego koperku
1 - 2 łyżki octu z białego wina
majonez
sól i pieprz

Kapustę kroję bardzo drobno, solę i odstawiam na chwilę.
Oczyszczone marchewki ścieram na tarce na dużych oczkach.
Po chwili do kapusty (nieco zmięknie dzięki soli, jednak wciąż zachowuje swoją chrupkość) dodaję marchewki, kukurydzę i posiekany koperek, doprawiam pieprzem, dodaję ocet, który podkręca nieco smak oraz majonez - nie dużo.
Całość mieszam i serwuję.
Nie wiem, jak zachowa się surówka na drugi dzień, obawiam się, że może zgorzknieć, dlatego proponuję zrobić przed jedzeniem i nie przechowywać długo.
Smacznego!!!


środa, 7 czerwca 2017

Kruche ciasteczka z lemon curd :)

Te ciasteczka były moim nieplanowanym wypiekiem wielkanocnym. Przeglądając przepisy trafiłam na nie na blogu Beaty klik i stwierdziłam, że będzie okazja wykorzystać nowe foremki, które już zresztą przeleżały swoje nieużywane. Zatem przystąpiłam do działania, a efekt bardzo mnie zadowolił. Lemon curd zrobiłam z połowy proponowanej przez Beatę porcji i wystarczyło go na przełożenie wszystkich ciasteczek. Zapraszam :)

      ciasteczka

20 dkg zimnego masła
40 dkg mąki
5 - 7 dkg pudru + do posypania wierzchu
1 jajko
szczypta soli

       lemon curd

1 cytryna
1 jajko
5,5 dkg cukru
3,5 dkg masła


Wszystkie składniki ciasta zagniatam, jak na kruche ciasto, czyli najpierw siekam nożem, następnie zagniatam rękoma.
Ciasto owijam folią i wkładam na godzinę do lodówki.
Tuż przed upływem godziny nagrzewam piekarnik do 180 stopni.
Po godzinie wyjmuję ciasto i wałkuję na grubość 4 mm, wycinam foremką ciasteczka pamiętając, że potrzebuję tyle samo pełnych ile z dziurką.
Gotowe ciasteczka przekładam na formę wyłożoną papierem do pieczenia i piekę ok.15 min. aż się zezłocą.
Upieczone studzę na kratce.
Do przygotowania lemon curd użyłam tylko soku z cytryny (w oryginale jest też skórka klik), który ubijam trzepaczką z jakiem i cukrem - wszystko w garnku.
Następnie dodaję pokrojone na kawałki masło i stawiam garnek na parze.
Cały czas ubijam, aby składniki się dobrze połączyły - ok.15 min. a krem zgęstniał do konstystencji budyniu. 
Gotowym curdem przekładam ciasteczka i posypuję wierzch pudrem. Przepis na pomarańczowy curd, który również pasowałby do ciasteczek znajdziecie na blogu tu.
Smacznego!!!

czwartek, 18 maja 2017

Nuggetsy z piekarnika w panierce z płatków :)

Domowy fast food, bo tylko takich jestem zwolennikiem, zyskał uznanie moich domowników. Obaj panowie zgodnie stwierdzili, że domowe nuggetsy są smaczniejsze od tych ze znanej sieciówki, co tym bardziej zachęca mnie do ich przygotowania, które nie zajmuje dużo czasu. Żródło przepisu tu klik. Zapraszam :)


 2 pojedyncze piersi z kurczaka - kroję w kawałki 2 - 3 cm, lekko rozbijam tłuczkiem, posypuję solą i pieprzem i odstawiam na 30 min. do lodówki (nieschłodzone też mogą być)

   na ciasto:

220 ml jogurtu naturalnego
1/2 szkl. mąki
1 jajko
1 łyżka oleju
1 łyżeczka papryki słodkiej
pół łyżeczki chili
mała szczypta soli

  na panierkę:

3 - 4 szkl. płatków kukurydzianych - drobno pokruszyć
olej do posmarowania nuggetsów


Płaską formę wykładam papierem do pieczenia.
Wszystkie składniki ciasta mieszam w misce.
Porcjami obtaczam w cieście kawałki kurczaka, następnie, najlepiej pojedynczo, panieruję każdy kawałek w pokruszonych płatkach i układam na papierze.
Każdy kawałek kurczaka smaruję z wierzchu odrobiną oleju, następnie formę wkładam do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 15 - 20 min. aż płatki ładnie się zezłocą. Można przewrócić na drugą stronę w połowie pieczenia.
Gotowe można podać z sosem czosnkowym, ketchupem, surówką, frytkami.
Smacznego!!!

niedziela, 23 kwietnia 2017

Bezmięsne kotlety z kaszy gryczanej z dipem z awokado :)

Bardzo przypadł mi do gustu smak tych kotletów. Wilgotne i sycące są doskonałą bezmięsną odmianą, idealne na lekki obiad czy kolację. Ja zdecydowanie je powtórzę. Przepis na kotlety jak i na dip znalazłam u Nataszy klik i klik. Zapraszam:)


250 ml suchej kaszy gryczanej - gotuję na sypko w osolonej wodzie wg.przepisu na op.
ok. 20 dkg pieczarek - kroję w kostkę 
1 cebula
1 średnia marchewka
2 jajka - 1 do masy, drugie do panierowania
1 łyżka mąki lub semoliny
sól i pieprz do smaku
olej do smażenia
bułka tarta do panierowania
    
   dip:
2 łyżki jogurtu naturalnego lub pół szklanki maślanki - użyłam jogurt
4 łyżki kwaśnej śmietany
3 łyżki majonezu
1/2 dojrzałęgo awokado obranego ze skórki
1/2 łyżeczki mustardy dijon
1/2 łyżeczki sosu tabasco
1 ząbek czosnku
trochę świeżego koperku - siekam
sól i pieprz do smaku


Ugotowaną na sypko kaszę blenduję.
Na patelni rozgrzewam tłuszcz i podsmażam przez 5 min. aż zmiękną pokrojoną w kostkę cebulę i startą na grubej tarce marchewkę.
Następnie dodaję je do zblendowanej kaszy i ponownie blenduję całość do uzyskania jednolitej konsystencji.
Masę przekładam do miski, doprawiam pieprzem i jeśli potrzeba solą, dodaję 1 jajko oraz mąkę, mieszam do połączenia składników.
Formuję nieduże kotleciki, obtaczam w rozbełtanym jajku, następnie w bułce tartej i smażę na złoto z obu stron.
Aby przygotować dip umieszczam wszystkie składniki w blenderze i dokładnie blenduję. Dip użyłam do kotletów, ale również do posmarowania wierzchu kanapki, czy do gotowanych jajek. Idealnie się sprawdził.
Smacznego!!!

sobota, 15 kwietnia 2017

Wesołych Świąt :)


Kochani życzę Wam wspaniałych, radosnych, rodzinnych Świąt
Zapachu mazurków, obfitości na stole i słoneczka za oknem !!!