Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 2 lutego 2016

Racuszki z jabłkami w cieście na bazie kefiru :)

Najlepsze na świecie racuszki z jabłkami,drożdżowe, robi oczywiście moja Mama(tu szybka wersja - klik),co do tego nie mam absolutnie żadnych wątpliwości.Dzieli nas jednak sporo kilometrów i nie sposób jest jadać Jej pyszności na codzień dlatego też najrozsądniej jest zawinąć rękawy i samej zabrać się za smażenie racuszków.Syn stwierdził,że są lepsze niż przypuszczał więc myślę,że mogę się z Wami podzielić przepisem.



3 jabłka
2 szkl. mąki
250 ml kefiru
125 ml wody gazowanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 jajka
2 łyżki cukru pudru + do posypania - racuszki są mało słodkie,można dodać więcej cukru do ciasta
tłuszcz do smażenia - użyłam oleju kokosowego


Żóltka ucieram z cukrem, dodaję kefir,wodę,mąkę z proszkiem i dokładnie mieszam. 
Z białek ubijam pianę na sztywno i dodaję do ciasta.
Jabłka obieram i kroję w dość grubą kostkę,dodaję do ciasta,mieszam.
Olej kokosowy rozgrzewam na patelni i smażę na nim niewielkie placuszki na złoto z obu stron.
Na talerzu posypuję cukrem pudrem. Smacznego!!!





12 komentarzy:

  1. I można się przenieść do wspomnień z dzieciństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam pycha. Zjadłabym takie na śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam takie w pracy i są mega dobre.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha! takie z jabłkami bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  5. Racuszki robiła zawsze moja mama, mam do nich ogromny sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  6. Racuszki cudne :)W mojej rodzinie od pokoleń się je robi z dodatkami lub bez,a jada najczęściej na niedzielne śniadania :))

    OdpowiedzUsuń

Będę czuć się zaszczycona,jeśli zdecydujesz się skorzystać z mojego przepisu,a następnie wyrazisz o nim swoje zdanie.Anonimie,bardzo proszę,podaj imię :)