Łączna liczba wyświetleń

środa, 3 kwietnia 2013

Kurczak w chińskim stylu z cytrynową nutą :)

Jednogarnkowa,kolejna propozycja z książki "Easy one-pot" z moimi niewielkimi modyfikacjami.Szybka w przygotowaniu,poza marynowaniem kurczaka i smaczna potrawa będzie częściej gościć na stole w moim domu,bo wszystkim przypadła do gustu.


4 pojedyńcze filety z kurczaka
1 łyżka sezamu - prażę na suchej patelni na złoto
olej do smażenia ok.2-3 łyżki
1 cebula
1-2 cebulki ze szczypiorem(potrzebna tylko zielona część) - opcjonalnie

     marynata do kurczaka

1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka chińskiego wina lub sherry - dałam ocet ryżowy
2 łyżeczki świeżo krojonego imbiru
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka mąki kukurydzianej

    sos

drobiowa kostka rosołowa rozpuszczona w 80 ml wody
sok i skórka z 1 cytryny - ja dałam tylko sok,moim zdaniem wystarcza
3 łyżki miodu
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżeczka oleju sezamowego - dałam oliwę
2 łyżeczki mąki kukurydzianej

Wszystkie skłądniki marynaty mieszam razem i wrzucam do niej pokrojonego na wąskie paseczki kurczaka,całość mieszam i daję do lodówki na 20 min.Rozgrzewam olej na patelni lub w woku,na gorący wrzucam zamarynowanego kurczaka i podsmażam na złoty kolor(nie powinien być mocno usmażony,żeby nie zrobił się brązowy).Zdejmuję z patelni i odkładam na talerz.Na patelnię natomiast wrzucam pokrojoną w półplaterki cebulę i smażę ok.2 min.żeby zrobiła się szklista.Wlewam do niej sos(wcześniej mieszam wszystkie składniki sosu razem)i ponownie dorzucam usmażonego kurczaka.Mieszam całość i pozostawiam na ogniu jakieś 5 minut,żeby smaki się połączyły,a kurczak podgrzał.Podaję natychmiast po przygotowaniu posypane uprażonym sezamem i pokrojonym szczypiorem.Jako dodatek podałam chiński makaron jajeczny,ale można równie dobrze zaserwować z ryżem.Danie jest bardzo delikatne,z wyczuwalnym smakiem cytryny,mimo że dałam tylko sok.Smacznego!!!

6 komentarzy:

  1. ale smakowite :) chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)nieskromnie podzielam Twoje zdanie:)

      Usuń
  3. No no no :) Kusisz tym daniem!
    W niedługim czasie chyba zaopatrzę się w chińskie pałeczki i upichcę jakieś chińskie danie :) Taki obiad musiał smakować obłędnie!

    OdpowiedzUsuń

Będę czuć się zaszczycona,jeśli zdecydujesz się skorzystać z mojego przepisu,a następnie wyrazisz o nim swoje zdanie.Anonimie,bardzo proszę,podaj imię :)