Łączna liczba wyświetleń

piątek, 12 czerwca 2015

Zupa-krem z młodych buraczków :)

Miał być chłodnik lub botwinka,a skończyło się na czyszczeniu lodówki.A oto,co powstało:)


5 - 6 niedużych młodych buraczków
2 nieduże marchewki
mały por
kawałek selera
łyżeczka cukru
trochę soku z cytryny dla złamania smaku
sól,pieprz
koperek do posypania i kilka listków do środka


       porcja na 4 filiżanki

Warzywa myję,obieram,kroję,wrzucam do garnka,zalewam wodą tak,by były nakryte płus jeszcze troszkę:)gotuję,aż warzywa będą miękkie,blenduję,doprawiam sokiem z cytryny,cukrem,solą i pieprzem.Przed podaniem posypuję koperkiem.Smacznego!!!

18 komentarzy:

  1. Jaki ciekawy krem! Chętnie bym spróbowała :) Boski kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie zupki kremy, wspaniały ci wyszedł :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyszczenie lodówki jak widać służy, bo powstają pyszności :D Cztery filiżanki to w naszym przypadku porcja na max jedną osobę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha,no tak,to byla mala porcja,raczej dla posmakowania buraczkow niz sie najedzenia:)zazwyczaj gotuje wiecej na obiad:))))

      Usuń
  4. Wypróbuję na pewno, uwielbiam buraczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem z buraczków brzmi rewelacyjnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mm.... taki kremik musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Buraczkowego kremu nie jadłem, a buraki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie pyszności buraczkowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham krem z buraków, u mnie jeszcze obowiązkowo z odrobiną mleka kokosowego ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kremik, i do tego mega zdrowy. Kolorek cudny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :)) Coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Będę czuć się zaszczycona,jeśli zdecydujesz się skorzystać z mojego przepisu,a następnie wyrazisz o nim swoje zdanie.Anonimie,bardzo proszę,podaj imię :)