Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 20 września 2015

Zupa-krem z selera :)

Zaskoczyła nas swoim smakiem-delikatnym,lekko słodkim,a tym którzy nie znali składników dała do myślenia.Seler nadał subtelnej nutki,dlatego nawet ci,którzy za nim nie przepadają,mogliby pokusić się o spróbowanie choćby małej ilości.Mój mąż lubi konkretne,treściwe zupy więc widząc tą stwierdził,że jest to coś w stylu grochowej,a gdy spróbował to nie mógł zgadnąć,co kryje się w środku,ale zdecydowanie stwierdził,że zupa jest pyszna i chętnie zje ją ponownie.


1 spory seler korzeniowy
2 średnie marchewki
1 pietruszka
1 cebula
3 średnie ziemniaki
1,2 - 1,5 l wody
śmietana
świeża natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
1 - 2 ząbki czosnku do smaku,czosnek nie powinien być wyraźnie wyczuwalny
masło do podsmażenia



Obrane i umyte warzywa kroję w kostkę i lekko podsmażam w garnku na maśle.
Zalewam wodą i gotuję do miękkości.
Następnie całość blenduję,dorzucam natkę pietruszki,doprawiam solą i pieprzem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Dolewam trochę śmietany,a resztą dekoruję zupę w miseczkach.Smacznego!!!


14 komentarzy:

  1. Takiej zupki to ja jeszcze nie jadłam i ciekawa jestem smaku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa w naszym stylu :D Bardzo często podobną robimy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. może robię ciut inaczej, ale seler też mnie zaskakuje swoja delikatnością i smakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma świetny kolor, a w smaku musi być jeszcze lepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę,że taki krem z selera to super sprawa i smak;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z selera nigdy nie robiłam, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię krem z selera. Z odpowiednimi dodatkami smakuje pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Będę czuć się zaszczycona,jeśli zdecydujesz się skorzystać z mojego przepisu,a następnie wyrazisz o nim swoje zdanie.Anonimie,bardzo proszę,podaj imię :)