Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 14 sierpnia 2014

Papryki faszerowane ryżem paella :)

To moje naprawdę udane faszerowane papryczki-moim skromnym zdaniem,oczywiście :)Dość czasochłonne,ale dla odmiany,raz na jakiś czas można się poświęcić,tym bardziej,że moim domownikom smakowały.Źródłem pomysłu jest"1001 one pot,casseroles"z pominięciem dodatku szafranu i zamianą parmezanu na cheddar.Wg.książki powinnam użyć 4 duże papryki,ja nafaszerowałam 13 małych,a farszu zostało na jakieś 10-12 kolejnych więc jeśli zdecydujecie się na skorzystanie z przepisu,to proszę,zaopatrzcie się w bardzo duże papryki lub sporo małych.Zapraszam:)


1 młoda cukinia - kroję w kostkę
3 łyżki oliwy
15 dkg pieczarek - oczyszczam,kroję w niewielkie kawałki
2 cebulki ze szczypiorem - kroję drobno
2 ząbki czosnku - przeciskam przez praskę
1 łyżeczka papryki w proszku
1/4 łyżeczki pieprzy kajeńskiego lub chili - użyłam chili
25 dkg czerwonej fasoli z puszki - waga po odsączeniu
22 dkg pomidorów - sparzam,obieram ze skórki,kroję w kostkę
37,5 dkg ryżu do paelli
1.2 l bulionu warzywnego
12 dkg szynki prosciutto cotto - kupiłam w plastrach i pokroiłam je w małe kwadraty
12,5 dkg zielonego groszku - użyłam mrożonego,podgotowałam wcześniej
natka pietruszki - ilość wg.uznania,posiekałam
13 małych czerwonych papryk - użyłam wszystkie,jakie miałam,jednak farszu wystarcza na więcej
10-15 dkg sera cheddar - ścieram na grubej tarce
sól i pieprz do smaku-opcjonalnie
folia aluminiowa do owinięcia papryk

Na patelni rozgrzewam oliwę i wrzucam cukinię,podduszam ok.3 min.na małym ogniu.Następnie dodaję pieczarki,cebulkę ze szczypiorem,czosnek,paprykę w proszku i chili,a po minucie fasokę i pomidory,mieszam i duszę 2 min.Dorzucam ryż i mieszam,żeby pokrył się składnikami,następnie dolewam połowę porcji bulionu,mieszam i duszę całość bez przykrycia ok.10 min.mieszam od czasu do czasu-trzeba uważać,żeby się nie przypalił.Następnie dodaję groszek,natkę,można doprawić do smaku,dolewam pozostałą porcję bulionu,mieszam co jakiś czas,pozostawiam ryż na wolnym ogniu,żeby wchłoną cały bulion.Dodaję szynkę.Następnie zdejmuję z ognia i przykrywam na kilka minut.W międzyczasie z papryk odcinam górną część,pozostawiając ją do przykrycia,usuwam nasionka,płuczę i blanszuję we wrzącej wodzie 2 min.razem z odciętym wierzchem,odsączam.Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.Pojedynczą papryczkę owijam folią alumin.na dno papryki wrzucam odrobinę startego sera,nakładam farsz i posypuję serem,przykrywam górną częścią papryki z ogonkiem,zawijam folią i układam w naczyniu żaroodpornym.W ten sam sposób przygotowuję resztę papryk.Zapiekam w nagrzanym piekarniku ok.30 min.Najsmaczniejsze tuż po zapieczeniu.Jeśli pominie się dodatek szynki,papryki doskonale nadają się dla wegetarian.Smacznego!!!




Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2014 Faszerujemy 2014!

31 komentarzy:

  1. Mniam... wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne papryki :)
    U mnie także wczoraj były papryki faszerowane - przepis niebawem na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelkie faszerowane warzywa. Dziś u mnie pomidory faszerowane kaszą kuskus i pieczarkami. Twoja papryka wygląda bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,to musiało być pyszne,czekam zatem na publikację:)

      Usuń
  4. Może i pracochłonne, ale jak efekt :) Dziękuję za dodanie przepisu do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję:)powodzenia i kolejnych udanych akcji życzę:)

      Usuń
  5. Uwielbiam faszerowane papryki:-) Raczej z mięsem robię, ale Twój jest fajny i zapisuję do wypróbowania:-)
    Bardzo przepraszam za ten komentarz;-( Nie mam pojęcia co zrobiłam nie tak;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szkodzi Marzenko:)buziaki A to,że papryczki przypadły Ci do gustu bardzo mnie cieszy:)

      Usuń
  6. ooo super! też ostatnio robiłam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na farsz! Apetycznie te papryki wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba muszę nafaszerować się taką pyszna papryką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszniaste papryczki :-) bardzo lubię nadziane warzywka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj dano nie robiłam, a przecież lubimy:) nie wiem tylko co u Ciebie robi mój duszek? pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byloby nam milo, gdybys zechcial go wpisac na Ptitchef.com, zeby mozna go bylo zaindeksowac.

    Ptitchef jest katalogiem, który pozycjonuje najlepsze kucharskie strony internetowe w sieci. Setki blogów juz sa na nim juz zapisane i korzystaja ze strony Ptitchef, zeby przedstawic swoje wlasne strony internetowe.

    Zeby zapisac sie na Ptitchef, wejdz na
    http://www.petitchef.pl/index.php?obj=myaccount_site&action=form

    lub na http://www.petitchef.pl i kliknij na « Dodaj swój blog-strone » w górnym pasku.

    Pozdrawiam

    Camelia
    Petitchef.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś co jest dobre musi być pracochłonne, więc papryczki do schrupania jak dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam paprykę, zrobić muszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Faszerowana papryka-obowiązkowe letnie danie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faszerowane papryki w takim wydaniu zachęcają do wypróbowania :) mniam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w tym roku jeszcze nie robiłam, a bardzo lubimy wszyscy :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie nadziane :) ale bym zjadła....

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam przyjemność skosztować takiego nadziewanego cuda! Muszę koniecznie skorzystać z Twojej propozycji^^
    Świetny blog, obserwuję i będę tu zaglądać:)

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny przepis! Bardzo lubię faszerowane papryki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. O tak, zjadłabym jutro na obiadek takie pyszne nadziewane papryczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale bym zjadła, brzmi smacznie i zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie zbieram się do zrobienia faszerowanych papryk, więc twój przepis bardzo mi się przyda :) Na pewno będzie dla mnie inspiracją i wskazówką jak zrobić swoje :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmmm, no znakomicie Ci wyszły!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają pysznie, chyba się skuszę i zrobię takie na weekend. :)
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bogato nafaszerowane !! Jadłabym oj jadła :)

    OdpowiedzUsuń

Będę czuć się zaszczycona,jeśli zdecydujesz się skorzystać z mojego przepisu,a następnie wyrazisz o nim swoje zdanie.Anonimie,bardzo proszę,podaj imię :)