Lato wciąż trwa,a zatem trzeba spróbować nowych lodów,tym razem czekoladowych,na bazie jajek.Lody mają nieco inną konsystencję niż te,które do tej pory przygotowywałam,są jakby "ciągnące się,gumowe",ale miękkie od razu po wyjęciu z zamrażalnika,dzięki czemu,by nabrać je łyżką do lodów nie musimy ich wyjmować wcześniej,by się nieco ogrzały,ani mieszać w trakcie zamrażania.Zapraszam:)
porcja dla 4 osób
2 żółtka
10 dkg cukru
1 laska wanilii
125 ml mleka
175 ml śmietany do ubijania - dobrze schłodzoną przed ubijaniem
7,5 dkg gorzkiej czekolady
1 łyżeczka kakao
Do rondla wbijam żółtka,dodaję ziarenka z wanilii i stopniowo cukru,miksuję na jednolitą masę.
Mleko wlewam do osobnego rondelka,wrzucam do niego laskę wanilii po usunięciu ziarenek i na wolnym ogniu zagotowuję,a następnie powoli wlewam(bez laski wan.) do utartych żółtek cały czas miksując.Rondel z miksturą ustawiam ponownie na ogniu i cały czas mieszając podgrzewam do zgęstnienia-nie gotuję! Zdejmuję z ognia.
Na parze rozpuszczam czekoladę z 3 łyżkami śmietany,cały czas mieszając,dodaję kakao.Następnie masę czekoladową stopniowo dodaję do jajecznej,mieszam i odstawiam do zupełnego ostudzenia-ok.30 - 40 min.
Ubijam schłodzoną w lodówce śmietanę i dodaję ją do masy czekoladowej,przekładam do formy,nakrywam i wkładam do zamrażalnika na całą noc.Smacznego!!!