Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 stycznia 2016

Singapore noodles :)

Smaczna,choć uboższa w krewetki,wersja Singapoore noodles.Jeśli lubicie domową wariację orientalnych dań,to zachęcam do spróbowania.


ok.15 - 20 dkg piersi kurczaka
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 cm świeżego imbiru
1 czerwone chili - dałam pół
1 czerwona papryka
kilka kolb mini kukurydzy
1 łyżeczka kurkumy
2 łyżeczki proszku curry
2 łyżki sosu sojowego
30 dkg makaronu ryżowego
sól i pieprz
3 jajka lekko rozmieszane
cebulka dymka
olej lub oliwa do smażenia

W woku rozgrzewam tłuszcz i smażę kurczaka pokrojonego w niewielkie paseczki przez ok.5 minut. Zdejmuję z woka,układam obok na talerzu.
Na pozostałym tłuszczu podsmażam cebulę pokrojoną w kostkę,następnie,jak zmieknie dorzucam posiekany czosnek,starty imbir i posiekany kawałek chili bez pestek. Następnie dodaję kukurydzę i pokrojoną w paseczki paprykę,kurkumę i curry.
Makaron ryżowy przygotowuję wg.przepisu na opakowaniu.
Do woka dolewam sos sojowy oraz makaron,całość mieszam i odsuwam na bok woka tak,by zrobić miejsce na podsmażenie jajek.
 Wlewam jajka,mieszając lekko je podsmażam,nastepnie mieszam z resztą składników.Dorzucam kurczaka,mieszam. Smak dania można wzbogacić o krewetki,jednak moi domownicy nie są chętni na owoce morza dlatego pozostałam jedynie przy kurczaku.
Danie przekładam na talerze,wierzch posypuję posiekanym szczypiorem. Smacznego!!!

niedziela, 17 stycznia 2016

Zapiekanka makaronowa z brokułem,kalafiorem i pomidorkami :)

Makaronowa zapiekanka zawsze jest mile widziana w moim domu. Podobną wersję już kiedyś prezentowałam na blogu (klik),tym razem makaron wzbogaciłam o kilka nowych smacznych dodatków. Zapraszam:)


35 dkg drobnego makaronu
1 mały kalafior
1 mały brokuł
pomidorki koktajlowe
450 ml mleka
4 dkg masła
4 dkg mąki
sól,pieprz
natka pietuszki
żółty ser - ilość wg.uznania

Makaron gotuję w osolonej wodzie,odcedzam. 
Brokuła i kalafiora rozdzielam na różyczki i wrzucam do wrzącej osolonej wody i gotuję al dente. Do wody można dodać szczyptę cukru,żeby kalafior nie ściemniał po odcedzeniu.
Pomidorki płuczę i kroję na połówki.
W osobnym rondlu rozpuszczam masło,dodaję mąkę i podsmażam mieszając,zdejmuję garnek z ognia i stopniowo wlewam zimne mleko cały czas mieszając sos.
Sos doprawiam pieprzem,stawiam ponownie na ogniu i gotuje przez krótką chwilę cały czas mieszając,dodaję część żółtego sera i mieszam,aż ser się rozpuści.
Piekarnik nagrzewam do 200 - 220 stopni.
Makaron mieszam z warzywami oraz sosem,natką pietruszki. 
Wykładam do naczynia żaroodpornego, wierzch posypuję resztą sera i całość zapiekam do zrumienienia, ok.20 - 25 min. Smacznego!!!





wtorek, 20 października 2015

Pastitsio :)

Pastitsio to nic innego,jak grecka odmiana znanej włoskiej lasagne.A skoro lasagne jest przez małolata wymieniana,jako danie do tzw.częstego powtarzania,to chciałam spróbować pastitsio w zamian.Uff...posmakowało.Zapraszam i polecam:)


1 cebula
2 ząbki czosnku
40 - 50 dkg mielonego - jak zwykle u mnie był to indyk,choć powinna być baranina
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyżeczka mielonego kminu
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka tymianku
1 listek laurowy
175 ml czerwonego wina(opcjonalnie) - pominęłam,jednak by masa nie była zbyt sucha dodałam wodę,może być też bulion
40 dkg krojonych pomidorów z puszki
30 dkg suchego drobnego makaronu
sól i pieprz
1 duży pomidor
świeża kolendra - zastąpiłam natką pietruszki
olej do smażenia

   sos serowy:

po 2,5 dkg masła i mąki
300 ml mleka
10 dkg sera feta
2 jajka
trochę parmezanu startego na tarce lub innego sera - u mnie starty czedar
odrobina gałki muszkatołowej
pieprz
sól opcjonalnie

Na rozgrzanym oleju smażę posiekaną w kostkę cebulę,po chwili dodaję przeciśnięty czosnek i podsmażam przez minutę.Dodaję mięso i smażę do lekkiego przyrumienienia,mieszam,by rozbić tworzące się grudki.
Dodaję przyprawy i suszone zioła i duszę 2 min.,dolewam 175 ml wody(zamiast wina),dodaję krojone pomidorki z puszki i duszę pod przykryciem ok.45 min.
W międzyczasie nagrzewam piekarnik do 180 stopni.
W osolonym wrzątku gotuję makaron o 2 min,krócej niż podane na opakowaniu.
W rondlu ropuszczam masło,dodaję mąkę i mieszam lekko podsmażając.Zdejmuję z ognia i stopniowo dolewam mleko cały czas mieszając,by powstał jednolity krem,wtedy ponownie stawiam rondel na ogniu i mieszając gotuję do zgęstnienia.Ponownie zdejmuję z ognia,dodaję rozbełtane jajka,gałkę muszkat.oraz pieprz.
Ugotowany,odcedzony makaron mieszam z mięsem,wykładam do naczynia żaroodpornego,polewam sosem,a na wierzch kładę plastry pomidora.
Zapiekam 40 min.Smacznego!!!





wtorek, 29 września 2015

Zapiekanka makaronowa z klopsikami :)

Coraz częściej sięgam po przepisy na zapiekanki,bo choć są czasochłonne pod względem pieczenia,to zazwyczaj samo przygotowanie nie zajmuje aż tak dużo czasu,którego mnie wciąż brakuje.Czyżby doba dla mnie stała się krótsza? Jestem zorganizowaną osobą,ale po pracy wszystko robię w pośpiechu,jeśli nie chcę mieć zaległości...ech...
A zapiekankę polecam:)


    na klopsiki:
50 dkg mielonego - ja tradycyjnie użyłam z indyka
1 jajko
sól i pieprz do smaku
odrobina suszonego tymianku
trochę słodkiej papryki w proszku
świeża natka pietruszki
spora garść płatków owsianych
1 - 2 ząbki czosnku - przeciskam przez praskę
trochę mąki do panierowania - użyłam jasnej orkiszowej

Wszyskie składniki mieszam w misce,doprawiam do smaku,formuję niewielki klopsiki i wrzucam do gotującej się wody na ok.15-20 min.

makaron - ilość"na oko"wg.zapotrzebowania,ja użyłam kilka różnych gatunków,by wykorzystać końcówki z opakowań
6 - 7 większych pieczarek
kilka cebulek dymek ze szczypiorem
kilka pomidorków koktajlowych - kroję na połówki
4 połówki marynowanej papryki - kroję w większą kostkę
1 jajko
starty na tarce żółty ser - ilość wg.upodobań
trochę śmietany
pieprz
sól - opcjonalnie

Makaron gotuję al dente,
Pieczarki kroję w  plasterki i odparowuję na suchej patelni,szczypiorek i cebulki siekam.
Jajko,ser i śmietanę mieszam dokładnie,dodaję pieprz i mieszam z odcedzonym makaronem i resztą dodatków,wykładam do naczynia żaroodpornego.
Na wierzchu układam klopsiki,można dodatkowo posypać serem.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Wkładam zapiekankę i piekę ok.30 min.Najsmaczniejsza tuż po wyjęciu z piekarnika.Smacznego!!!

niedziela, 17 maja 2015

Makaronowa zapiekanka gyros :)

Kolejna odsłona gyrosa-po sałatce(klik),wersji pikantnej z ryżem(klik),przyszła pora na gyros z makaronem.Z tradycyjnym greckim gyrosem wprawdzie nie ma nic wspólnego,ale za to dla lubiących makarony zapiekanka będzie strzałem w dziesiątkę.


źródło - tu

3 pojedyncze piersi kurczaka
30 dkg makaronu świderki
mała puszka kukurydzy
kilka średnich korniszonów
3 grillowane papryki konserwowe
2 - 3 łyżki domowej przyprawy do gyrosa - klik
3 ząbki czosnku - rozgniatam praską
4 łyżki ketchupu
4 łyżki majonezu
4 łyżki śmietany
olej do smażenia
ok.20 dkg startego na grubej tarce żółtego sera

Piersi kroję w średnią kostkę,oprószam przyprawą do gyrosa i obsmażam na rozgrzanym oleju z wszystkich stron.Makaron gotuję w osolonej wodzie,odcedzam.Korniszony i paprykę kroję w kostkę,kukurydzę odcedzam.Wszystkie składniki mieszam w misce.Osobno mieszam majonez,ketchup i śmietanę,dodaję czosnek.Sosem polewam makaron,dorzucam ser pozostawiając trochę do posypania wierzchu,całość mieszam i wykładam do naczynia żaroodpornego,posypuję resztą sera.Zapiekam całość 30 min.we wcześniej nagrzanym do 180 stopni piekarniku.Smacznego!!!





niedziela, 29 marca 2015

Piersi kurczaka w sosie z piwem :)



W oryginalnym przepisie w "Tinie"przepis bazował na wieprzowinie,a ponieważ my częściej jadamy drób niż świnkę,to użyłam piersi z kurczaka,reszta przepisu nie uległa większym zmianom.Ważne,że danie wyszło bardzo smaczne,z kruchym mięskiem i oryginalnym makaronem.Oryginalnym dla mojej rodziny,bo nie łączyłam warzyw bezpośrednio z makaronem,a okazało się to bardzo fajnym pomysłem.Zapraszam zatem do stołu:)


2 pojedyncze piersi z kurczaka
1 cebula
ok.300 ml piwa jasnego
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
szczypta suszonego tymianku
sól,pieprz
2 nieduże marchewki
pół młodej cukinii
kawałek pora
ok.30 dkg spaghetti
natka pietruszki
olej do smażenia

Mięso kroję w plastry,rozbijam i posypuję z obu stron solą i pieprzem,następnie smażę na złoto na rozgrzanym oleju.Na drugiej patelni rozgrzewam odrobinę oleju i smażę na nim oczyszczone i pokrojone w bardzo cienkie paseczki warzywa.Do mięsa dorzucam pokrojoną w półkrążki cebulę,tymianek,a po kilku minutach całość zalewam piwem i duszę ok.15 min.następnie sos zagęszczam mąką ziemniaczaną wymieszaną z odrobiną zimnej wody.Spaghetti gotuję wg.przepisu na op.odcedzam zachowując 1 niedużą chochlę wody od gotowania,następnie wrzucam go na patelnię z warzywami,dolewam zachowaną wodę i posypuję natką pietruszki.Obiad gotowy.Smacznego!!!





niedziela, 22 lutego 2015

Klopsiki ze spaghetti :)

Taki oto pomysł na obiad podsunął mi mój syn zapytany co miałby ochotę zjeść:) Metodą kalamburów,żebym nie miała zbyt łatwo,nakreślał w powietrzu swój pomysł.Przyznaję,że mi się spodobał,bo lubię makaron więc przystąpiłam do działania z tym większą radością,że na obiad w pełnym zestawieniu załapał się również mąż,który znów ma zamiar wrócić do diety ograniczając węglowodany,przez co ja będę musiała kombinować dwa zestawy-dietetyczny "mężowski"i drugi dla mnie i syna pamiętając,że małolat nie wszystko lubi:)



   klopsy:

50 dkg mielonego - jak zwykle użyłam z indyka
ok.4 dkg bułki tartej
1 żółtko
2 - 3 dkg parmezanu + trochę do starcia na wierzch(opcjonalnie)
1 spora łyżka posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz
olej do smażenia

   sos:

40 dkg krojonych pomidorków z puszki
1 cebula
2 - 3 ząbki czosnku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka cukru
sporo posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz
oliwa

30 dkg spaghetti - jak sos i klopsy są już prawie gotowe,gotuję spaghetti w osolonym wrzątku,odcedzam zachowując chochlę wody w której się gotował

Wszystkie składniki klopsów mieszam w misce,przykrywam i wstawiam do lodówki na ok.30-40 min.Na dużej patelni rozgrzewam oliwę i krótko podsmażam posiekaną cebulę,a po chwili dorzucam przeciśnięty przez praskę czosnek.Mieszam,żeby się nie przypalił.Dodaję pomidory z puszki,koncentrat,cukier,przyprawy,natkę i dolewam tyle wody,ile zmieściło się w puszce po pomidorkach.Jak sos zacznie się gotować zmniejszam ogień i prażę sos przez ok.godzinę,aż zacznie gęstnieć.Po wyjęciu z lodówki masy mięsnej formuję malutkie klopsiki wielkości orzecha włoskiego i dokładnie,z każdej strony obsmażam na rozgrzanym tłuszczu.Ugotowane spaghetti mieszam z soem pomidorowym oraz chochlą wody od gotowania,wykładam na talerze,a na to klopsiki i posypuję startym serem.Smacznego!!!


niedziela, 1 lutego 2015

Lasagne :)

Ileż to już razy przyrządzałam lasagne i zawsze obiecywałam sobie,że muszę dodać na bloga,że tym razem to już napewno...Lasagne ma u mnie w domu wielu zwolenników,a piękny zapach nie pozwala im czekać,aż uwiecznię danie na zdjęciach.Myślę,że akcja Zima we Włoszech,zmobilizowała mnie,żeby wreszcie podzielić się przepisem.Polecam,jest naprawdę bardzo smaczna,choć czasochłonna.Porcja jest spora więc to zrekompensuje nam stanie przy kuchni,bo dania wystarczy na 2 dni dla dwójki dorosłych:)


płaty lasagne niewymagające podgotowania

         farsz:

1 cebula
1 łodyżka selera naciowego
1 - 2 średnie marchewki
2 - 3 ząbki czosnku
80 dkg mięsa mielonego - powinna być wołowina,u mnie,jak zwykle wygrywa indyk
ok.40 dkg krojonych pomidorków w zalewie z puszki
ok.350 ml bulionu,najlepiej wołowego - ponieważ daję mięso z indyka,bulion jest drobiowy
1 spora łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka cukru
sporo świeżej natki pietruszki posiekanej
suszone oregano,sól,pieprz
oliwa

Na patelni rozgrzewam oliwę i podsmażam,żeby zmiekły cebulę pokrojoną w kostkę,marchewki w kostkę,selera w półplasterkach,następnie dodaję posiekany czosnek,a po minucie mięso.Smażę rozdzielając powstające grudki,aż do zbrązowienia.Dodaję pomidorki z puszki,koncentrat,bulion,cukier,sól i pieprz,natkę,oregano i całość duszę na małym ogniu ok.1 godziny,aż farsz zacznie gęstnieć i intensywnie pachnieć.

   sos beszamelowy:

 po 7,5 dkg masła i mąki
500 ml mleka
10 dkg startego na grubej tarce sera

W rondelku rozpuszczam masło,dosypuję mąkę i mieszając podsmażam ok.1 minuty.Zdejmuję rondelek z ognia i powoli,stopniowo dolewam mleko cały czas mieszając.Następnie ponownie stawiam rondel na ogniu i mieszając gotuję do zgęstnienia,dodaję połowę sera.Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.Do naczynia żaroodpornego daję 1/3 farszu,układam płaty lasagne,1/3sosu beszamelowego,ponownie farsz itd.Wierzch powinna stanowić warstwa lasagne polana sosem i posypana pozostałym serem.Całość zapiekam ok.1 godz.aż do zrumienienia.Smacznego!!! Zima  we Włoszech

wtorek, 27 maja 2014

Sałatka z makaronu razowego z warzywami :)

Mnie bardzo posmakowała,latorośl również zjadła bez marudzenia,mąż spróbował,a następnego dnia zabrał do pracy doprawiając na swój sposób dodatkowo sosem słodko-kwaśnym stwierdził,że jest bardzo dobra:)A co Wy o niej sądzicie?


przepis z "Vegetarian&wholefood bible"z niewielkimi zmianami

45 dkg makaronu razowego
3 łyżki oliwy z oliwek
2 średnie marchewki-gotuję i kroję w plasterki(można tylko zblanszować)
1 brokuł-gotuję 5 min.w osolonej wodzie
18 dkg groszku zielonego - użyłam mrożonego i ugotowałam 
po pół czerwonej i żółtej papryki-kroję w kostkę
2 łodyżki selera naciowego-kroję w plasterki
4 cebulki ze szczypiorem-kroję w plasterki
1 duży pomidor-użyłam sporą garść małych pomidorków i pokroiłam na połówki
12 dkg pokrojonego w kostkę sera cheddar lub mozzarelli
    sos:
3 łyżki octu winnego lub balsamicznego
3 łyżki oliwy
1 łyżka musztardy dijon
sporo świeżych ziół-użyłam bazylii i natki pietruszki
sól i pieprz

Makaron gotuję w osolonej wodzie,odsączam i zostawiam do ostygnięcia.Składniki,które wymagają gotowania,gotuję,odcedzam i studzę.Całość wrzucam do miski,doprawiam pieprzem i ew.solą do smaku,mieszam z sosem wcześniej łącząc jego składniki w osobnej miseczce.Smacznego!!!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Makaron zapiekany z serem i brokułem :)

Smak tkwi w prostocie.Zwykły makaron z sosem serowym sprawił,że mieliśmy pyszny obiad,który znikł w okamgnieniu:)


30 dkg suchego makaronu - u mnie końcówki kokardek i świderków,oba rodzaje miały ten sam czas gotowania
5 dkg masła
1 łyżka mąki
450 ml mleka
15-25 dkg startego na grubej tarce żółtego sera chedar - u mnie mozzarella
5 dkg startego parmezanu - pominęłam
sól i pieprz
1 mały brokuł
Brokuła dzielę na różyczki i gotuję 5 min.w osolonej wodzie,odcedzam.Makaron gotuję wg.opisu na op.w osolonej wodzie,odcedzam.W międzyczasie w rondelku rozpuszczam masło,dosypuję mąkę i mieszając podsmażam króciutko na małym ogniu.Zdejmuję z ognia i powoli,partiami wlewam mleko cały czas mieszając.Gdy składniki się połączą stawiam z powrotem na ogień i gotuję ok.5 min.do zgęstnienia mieszając od czasu do czasu.Dodaję ser(trochę zostawiam do posypania po wierzchu),sól i pieprz oraz makaron.Całość przekładam do naczynia żaroodpornego,na wierzch układam brokuła i posypuję serem(parmezanem,jeśli używamy).Grill rozgrzewam do maximum i wkładam makaron na 5-7 min. do zapieczenia.Podaję tuż po wyjęciu z grilla.Danie raczej nie nadaje się do odgrzania.Smacznego!!!


środa, 9 kwietnia 2014

Kluski z serem-smaki dzieciństwa :)

Banalnie proste i szybkie do zrobienia danie było w moim domu"awaryjnym"obiadem.Mama bardzo dbała o to,by codziennie był obiad domowej roboty,najczęściej dwudaniowy,niekiedy jeszcze deser,a na niedzielę ciasto.Ale zdarzało się,że z braku czasu-poza obowiązkami domowymi,była jeszcze praca-nie mogła sobie pozwolić na gotowanie,a Tato w kulinariach niestety się nie odnajdywał.Wtedy to właśnie pojawiały się na obiad kluski z serem:)I nie był to kupny makaron,taki jakiego ja użyłam,to były kluski domowej roboty,przygotowane wcześniej i ususzone.A do tego obowiązkowo kefir lub zsiadłe mleko.Pamiętam duży,żółty rondel,w którym lądowały kluski po ugotowaniu,wymieszane z roztopionym masłem i podsmażoną cebulką,a serem posypywaliśmy na talerzu.Będąc w ciąży często miałam na takie ochotę-dziecko bakcyla nie złapało-dla niego kluski"tak",ale twaróg"nieeeee".


ilość składników wg.uznania-danie jest zbyt proste,żeby coś odważać czy odmierzać w obawie,że się nie uda :)ja przyrządzam je tylko dla siebie więc robię niezbyt dużą porcję
kluski lub makaron-u mnie muszelki i świderki razem,żeby wykorzystać końcówki opakowań
twaróg
masło
cebula
sól i pieprz

Kluski gotuję w osolonej wodzie,odcedzam.Cebulę pokrojoną w kostkę podsmażam na złoto na maśle i mieszam z kluskami lub polewam je na talerzu.Ser rozkruszam widelcem i posypuję po wierzchu,a na koniec pieprz do smaku.Smak dzieciństwa przywołany,choć kluski robione przez Mamę bardziej by mi pasowały:)Smacznego!!!


Smaki dzieciństwa Smaki dzieciństwa

niedziela, 16 marca 2014

Sałatka makaronowa z tuńczykiem,suszonymi pomidorkami i fasolką szparagową :)

Bardzo lubię zabierać ją na lunch-jest smaczna i bardzo sycąca.





makaron - ilość wg.uznania
10 dkg fasolki szparagowej - gotuję w osolonej wodzie,odcedzam
20 dkg tuńczyka - odsączam
40 dkg fasolki cannellini z puszki - odsączam
10 suszonych pomidorków - kroję w kostkę
1 łyżeczka musztardy
sok z cytryny
odrobina oliwy z oliwek
pieprz
można dodać świeżą posiekaną natkę pietruszki lub bazylię

Makaron gotuję wg.przepisu na opakowaniu,odcedzam i studzę.Do zimnego dodaję pozostałe składniki,doprawiam musztardą,dodaję sok z cytryny i oliwę oraz pieprz czarny.Smacznego!!!

niedziela, 23 lutego 2014

Kurczak a'la stroganoff i surówka z brzoskwinią :)

Przepis na surówkę podpatrzyłam w jednym z odcinków programu Ewy Wachowicz-nie zapisałam dokładnego przepisu,ale starałam się go odtworzyć najlepiej jak umiałam z tą różnicą,że zamiast melisy dodałam miętę(wydawało mi się,że tak było w oryginale,zbyt późno przypomniałam sobie,że to była melisa)która spowodowała,że na drugi dzień surówka była bardzo gorzka i niesmaczna.Natomiast tuż po przygotowaniu była pyszna,lekka i orzeźwiająca,a do tego dobrze komponowała się z kurczakiem.


40 dkg piersi z kurczaka
olej do smażenia
1 cebula - drobno siekam
15 dkg pieczarek - oczyszczam i kroję w plastry
1 łyżka masła
2 łyżki mąki
300 ml bulionu drobiowego
4 kopiate łyżki gęstej śmietany
1 kopiata łyżeczka papryki słodkiej w proszku
kilka kropli soku z cytryny
opcjonalnie posiekany koperek
pieprz do smaku

  surówka:
pół kapusty pekińskiej lub cała jeśli nie jest zbyt duża
puszka brzoskwiń - odsączam,ale zalewę zostawiam
1 cebula - drobno kroję
świeża melisa/mięta(ostrożnie)/ewentualnie natka pietruszki też by pasowała
jogurt grecki

Pokrojone w kostkę mięso smażę na złoto i zdejmuję z patelni.Na pozostałym tłuszczu na wolnym ogniu podsmażam cebulę i pieczarki.Dodaję masło i mąkę cały czas mieszając,dolewam stopniowo bulion,dodaję śmietanę i paprykę.Duszę,aż sos zacznie gęstnieć,wtedy dodaję podsmażonego kurczaka.Skrapiam sokiem z cytryny,doprawiam pieprzem.Podaję z makaronem i surówką.
Kapustę drobno siekam,odsączone brzoskwinie kroję w kostkę,łączę z kapustą,dodaję cebulkę i trochę posiekanej mięty.Jogurt mieszam z syropem z brzoskwiń,ilość wg.uznania i łączę z surówką.Smacznego!!!

czwartek, 20 lutego 2014

Makaronowa zapiekanka z tuńczykiem i nachosami :)

"Uczta"dla amatorów makaronowych zapiekanek.Do tego roztopiony ser i oryginalna chrupiąca warstwa z nachosów.śmaczne również na drugi dzień po odgrzaniu.



35 dkg makaronu fusilli
po 5 dkg masła i mąki
450 ml mleka
15 dkg startego na grubej tarce sera - u mnie cheddar
40 dkg tuńczyka z puszki
15-20 dkg kukurydzy z puszki
1 łyżka koncentratu pomidorowego
suszony tymianek do smaku,sól i pieprz
pokruszone nachosy do posypania po wierzchu + trochę sera

Makaron gotuję wg.przepisu na opakowaniu.Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.W garnku rozpuszczam masło,mieszam z mąką,zdejmuję z ognia i stopniowo dolewam mleko,mieszam do utworzenia sosu.Ponownie stawiam na mały ogień i krótko gotuję mieszając.Dodaję starty ser,odsączonego tuńczyka i kukurydzę,koncentrat,odsączony makaron i doprawiam do smaku.Przekładam do naczynia żaroodpornego,wierzch posypuję pokruszonymi nachosami i dodatkowo serem(u mnie,niestety sa to porwane kawałki sera w plastrach haha,tylko taką opcją dysponowałam).Zapiekam 15-20 minut.Smacznego!!!




wtorek, 17 grudnia 2013

Sałatka makaronowa z tuńczykiem :)

Makaronowa,dodająca energii,szybka i smaczna.Odpowiednia na lunch lub kolację.


1 mała puszka czerwonej fasolki
1 puszka tuńczyka
1 mała puszka kukurydzy
1-2 pomidory
pół czerwonej lub żółtej papryki
makaron - ilość wg.uznania,taka,żeby dobrze komponowała się z ilością pozostałych składników
sól i pieprz
majonez

Makaron gotuję w osolonej wodzie,odcedzam,studzę.Resztę składników z puszek odcedzam i daję do miski,pomidory sparzam,obieram ze skórki i kroję w kostkę,paprykę również w kostkę i dodaję do miski.Mieszam z wystudzonym makaronem,doprawiam solą i pieprzem i łączę z majonezem.Smacznego!!!

niedziela, 8 grudnia 2013

Risotto z pieczarkami :)

"Easy one-pot"po raz kolejny przyszła z pomoca-jednogarnkowe,risotto od dawna mnie kusiło,aż wreszcie wylądowało na talerzu,z kilkoma moimi zmianami.Pyszne!Spróbujcie:)


12,5 dkg masła
1 duża cebula -kroję w kostkę
2 ząbki czosnku-siekam drobno
25 dkg pieczarek-oczyszczam,kroję w kostkę
1 łyżka tymianku
1 łyżka majeranku
150 ml białego wytrawnego wina
50 dkg ryżu do risotto
1,2 l - 1,5 l bulionu warzywnego lub drobiowego
parmezan do starcia na wierzch+trochę do dodania do środka
sól i pieprz do smaku

Połowę masła rozgrzewam w dużym rondlu lub na głębokiej patelni,dodaję czosnek i cebulę i na wolnym ogniu duszę do miękkości.Dodaję pieczarki i zioła,lekko podgrzewam i dolewam wino.Jak wyparuje zmniejszając o połowę swoją objętość to dosypuję ryż,mieszam,aż połączy się ze składnikami.Stopniowo dolewam bulion mieszając risotto.Zajmuje to ok.15-20 min w zależności od rodzaju ryżu(mojemu wystarczyło 1,2 l i ok.15 min.)Następnie doprawiam sola i pieprzem,dodaję trochę startego na tarce parmezanu,resztę masła,mieszam i na chwilę zostawiam pod przykryciem.Porcje na talerzach posypuję resztą sera i świeżo zmielonym pieprzem.Sewruję tuż po przygotowaniu.Smacznego!!!

wtorek, 10 września 2013

Pizza 3 sery :)

Nadszedł czas na własną pizzę-M.zrobił jednodniową"przerwę" w swojej diecie,czyli pozwolił sobie na zjedzenie tego,z czego zrezygnował dlatego mogłam nareszcie upiec pizzę,której smak był mi doskonale znany,ale moi domownicy nie mieli dotychczas okazji jej spróbować.Przepis dostałam od Mamy.


na formę nieco większą niż o średnicy 31 cm
     ciasto:

0.5 kg mąki
5 dkg świeżych drożdży
po 1 łyżeczce cukru i kurkumy
sól
1 szklanka piwa
0.5 szkl.letniej wody

   farsz:

1 spora pojedyncza pierś kurczaka
2 kabanosy
koncentrat pomidorowy do posmarowania ciasta
po 15 dkg sera gouda,rokpol(zastąpiłam innym z niebieską pleśnią)oraz fety
3-4 plastry ananasa
przyprawa gyros
oregano
sól,pieprz
olej

Do mąki dodaję drożdże rozpuszczone w wodzie z cukrem,kurkumę,sól oraz piwo i zagniatam ciasto,odstawiam do wyrośnięcia.Pierś z kurczaka kroję w małą kostkę,obsypuję przyprawą do gyrosa i obsmażam na oleju.Kabanosy,rokpol,fetę i ananasa kroję w kostkę.Ser gouda ścieram na grubej tarce.Wyrośnięte ciasto wykładam na natłuszczoną formę do pizzy,smaruję koncentratem,posypuję oregano i wykładam na nie składniki,posypuję startą goudą,pieprzem i oregano.Piekę 25 min. w piekarniku nagrzanym do 220 stopni.Pizzę piekłąm na formie o średnicy 31 cm i z tej porcji wyszło dość sporo ciasta,jak na tą wielkość.Podczas pieczenia ciasto zaczęło rosnąć co powodowało,że ser zaczął spływać na dno piekarnika do momentu,dopóki się nie przypiekł.Następnym razem spróbuję zmniejszyć porcję skł.na ciasto o połowę.Smacznego!!!

czwartek, 5 września 2013

Spaghetti z cukinią i anchois :)

Okazuje się,że cukinia sprawdza się również jako dodatek do makaronu.W połączeniu z innymi składnikami tworzy całkiem zgrany team,który mnie osobiście bardzo smakuje:)


spaghetti - ilość wg.uznania,cukini wystarczy dla 2 osób
1 puszka tuńczyka
3 anchois - ja dałam w lekkiej oliwnej zalewie,były bardzo delikatne,dlatego dałam całą małą puszkę
1 cukinia
4 pomidory - następnym razem zastąpię koncentratem
cebula
2 ząbki czosnku
garść świeżych listków szpinaku
bazylia,oregano,sól i pieprz
oliwa do podsmażenia

Spaghetti gotuję wg.przepisu na op.w osolonej wodzie,odsączam.Na oliwie podsmażam posiekaną cebulę i przeciśniety przez praskę czosnek,dodaję pokrojoną w kostkę cukinię,pomidory obrane ze skórki i pokrojone w kostkę.Po chwili dodrzucam odsączonego tuńczyka i anchois oraz szpinak i doprawiam do smaku oregano,bazylią,solą i pieprzem.Gdy cukinia jest miękka sos jest gotowy wystarczy tylko wyłożyć go na ugotowany makaron.Smacznego!!!


piątek, 9 sierpnia 2013

Spaghetti z bakłażanem :)

Kolejna próba przekonania się do bakłażanów.Makarony bardzo lubię,z dodatkiem bakłażana jem po raz pierwszy i zdecydowanie stwierdzam,że nie taki bakłażan straszny:)W połączeniu z innymi składnikami jest jak najbardziej dla mnie do przełknięcia.


1 bakłażan
kilka zielonych oliwek
5 suszonych pomidorków
puszka krojonych pomidorów w zalewie
1 cebula
2 ząbki czosnku
1-2 łodyki selera naciowego - można pominąć
sól,pieprz
suszona bazylia oraz tymianek do smaku - można użyć świeżych
olej do smażenia
spaghetti - ilość dla 2-3 osób
żółty ser to posypania na talerzu

Bakłażana kroję na cienkie plastry,solę,a jak zacznie puszczać sok odsączam ręcznikiem papierowym i kroję w kostkę.Na patelni rozgrzewam olej,smażę na nim pokrojone w plasterki łodyżki selera,nastepnie dodaję pokrojoną w kostkę cebulkę i pokrojony czosnek oraz bakłażana.Gdy seler i bakłażan zaczynają robić się miękkie,dodaję pokrojone w kawałki pomidorki suszone,krojone z puszki z zalewą,doprawiam do smaku,nakrywam i duszę całość do miękkości na małym ogniu,żeby się nie przypaliło.Na koniec dorzucam oliwki w plasterkach.W międzyczasie gotuję spaghetti w osolonej wodzie,odcedzam i nakładam na talerz,a na to sos z warzyw.Posypuję startym żółtym serem.Smacznego!!!


wtorek, 30 lipca 2013

Rigatoni z porem i pancettą :)

Taka moja makaronowa zachcianka-na szybko,po zakupach,gdy głód daje się we znaki,a zmęczenie nie pozwala na kulinarne wyczyny.Wykorzystałam składniki pozostałe od innych dań plus trochę "świeżynek",dlatego niech nie dziwi Was połączenie hiszpańskiego sera Manchego z makaronem typowym dla włoskiej kuchni:)


porcja dla 1 osoby-ilość wg.uznania

makaron rigatoni - można użyć innego
15 dkg pancetty
1 por
pomidorki koktajlowe
trochę rukoli
ser Manchego - może być inny
2 ząbek czosnku
oliwa do podsmażenia
sól i pieprz

Makaron gotuję w osolonej wodzie.W międzyczasie na patelni rozgrzewam odrobinę oliwy i podsmażam na niej pancettę,pokrojonego w półplasterki pora i posiekany czosnek.Ugotowany makaron mieszam ze składnikami z patelni,przekładam na talerz,dodaję pomidorki w połówkach,listki rukoli,posypuję pieprzem i startym serem.Smacznego!!!