Jeśli potrzebuję bulion to używam tylko tego domowej roboty. Jeśli mam czas i potrzebne produkty, a nie ma zapotrzebowania na bulion, to po ugotowaniu i całkowitym ostudzeniu zamrażam w woreczku.Zachęcam do przygotowania domowego bulionu, który świetnie sprawdzi się jako baza do zup czy sosów.
75 dkg podudzi z kurczaka - usuwam skórę
1 pietruszka
kawałek selera
1 por - kroję na pół
kilka średnich marchewek
3 ziela angielskie
1 listek laurowy
kawałek korzenia imbiru - obieram ze skórki
kilka gałązek natki pietruszki
Warzywa korzenne oczyszczam, płuczę i razem z pozostałymi składnikami daję do garnka, zalewam zimną wodą tak, by była powyżej składników ok.2 cm.
Gotuję na wolnym ogniu, aż kurczak i warzywa będą miękkie, a bulion zacznie intensywnie pachnieć.
Tak przygotowany bulion używam jako bazę do zup, sosów.
Po przecedzeniu i całkowitym ostudzeniu nadaje się do zamrożenia.
Z podanej porcji otrzymałam ok.800 ml klarownego bulionu.
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 sierpnia 2017
wtorek, 4 lipca 2017
Zupa pomidorowa z karkówką i makaronem :)
Klasyczna, zdecydowanie nie należy do zup"nowoczesnych", raczej kojarzy mi się z obiadem u babci...A smakuje znakomicie, dzięki mięsnej wkładce nasyci na dłużej. Źródło przepisu tu, jednak moje wykonanie nieco odbiega od oryginału. Zapraszam :)
3 - 4 kotlety z karkówki
3 średnie marchewki
2 - 3 ząbki czosnku
1 łyżka mąki
1 l wody
50 dkg passaty
2 listki laurowe
świeża natka pietruszki - ilość wg. uznania
szczypiorek - ilość wg.uznania
sól i pieprz do smaku
słodka papryka w proszku
śmietana do zabielenia
cukier do smaku
olej do smażenia
makaron - ilość wg.potrzeb, gotuję osobno w osolonym wrzątku,można dla zagęszczenia ugotować w zupie
Karkówkę kroję w średnią kostkę, oprószam mąką i wrzucam do garna z rozgrzanym olejem, dodaję listki laurowe i smażę dopóki przestanie wypływać z mięsa sok.
Następnie do garnka dodaję marchewki w całości, dolewam wodę, zmniejszam ogień i gotuję, aż mięso będzie miękkie.
Po tym czasie marchewki kroję w plasterki i ponownie wrzucam do mięsa, dolewam passatę, doprawiam przyprawami włącznie z cukrem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem i chwilę gotuję.
Na koniec zupę zabielam śmietaną, dla złagodzenia kwaskowego smaku passaty, dodaję trochę posiekanej natki i szczypiorku.
Na talerz wykładam porcję makaronu - użyłam drobnych rurek - oraz porcję zupy.
Smacznego!!!
3 - 4 kotlety z karkówki
3 średnie marchewki
2 - 3 ząbki czosnku
1 łyżka mąki
1 l wody
50 dkg passaty
2 listki laurowe
świeża natka pietruszki - ilość wg. uznania
szczypiorek - ilość wg.uznania
sól i pieprz do smaku
słodka papryka w proszku
śmietana do zabielenia
cukier do smaku
olej do smażenia
makaron - ilość wg.potrzeb, gotuję osobno w osolonym wrzątku,można dla zagęszczenia ugotować w zupie
Karkówkę kroję w średnią kostkę, oprószam mąką i wrzucam do garna z rozgrzanym olejem, dodaję listki laurowe i smażę dopóki przestanie wypływać z mięsa sok.
Następnie do garnka dodaję marchewki w całości, dolewam wodę, zmniejszam ogień i gotuję, aż mięso będzie miękkie.
Po tym czasie marchewki kroję w plasterki i ponownie wrzucam do mięsa, dolewam passatę, doprawiam przyprawami włącznie z cukrem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem i chwilę gotuję.
Na koniec zupę zabielam śmietaną, dla złagodzenia kwaskowego smaku passaty, dodaję trochę posiekanej natki i szczypiorku.
Na talerz wykładam porcję makaronu - użyłam drobnych rurek - oraz porcję zupy.
Smacznego!!!
niedziela, 22 stycznia 2017
Kapuśniak :)
Pięknie pachnące wędzone żeberka kusiły nie tylko zapachem,ale i sporą ilością przyrośniętego mięska. Kupiłam myśląc o krupniku, jednak przepis na kapuśniak, który znalazłam u Malwiny klik zadecydował za mnie. Skończyło się na kapuśniaku, przepysznym, sycącym kapuśniaku. Zapraszam :)
1 wędzone żeberko
1 wędzona kość wieprzowa
20 dkg wędzonego boczku
2 średnie marchewki
kawałek selera
1 pietruszka
2 nieduże cebule z łupinkami do wywaru
4 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
zielona część pora
50 dkg kiszonej kapusty
2 - 3 łyżeczki majeranku
1 - 2 nieduże cebule do kapuśniaku
1 płaska łyżeczka wędzonej papryki w proszku
1/2 - 1 łyżeczka kminku
6 ziemniaków
1 łyżka mąki na zasmażkę
2,5 - 3 l przegotowanej wody
sól i pieprz do smaku
Żeberko, wędzoną kość, obrane warzywa (oprócz ziemniaków)zalewam zimną wodą i doprowadzam do wrzenia.
Cebule kroję na pół i wkładam na grill, żeby "przypalić" łupinki. Można je również przypalić nad palnikiem.
Tak przygotowane cebule dodaję do wywaru.
Całość gotuję, aż mięso będzie miękkie.
Mięso i warzywa usuwam z wywaru.
Ugotowane marchewki kroję w kostkę i odkładam na bok.
Następnie miękkie mięso z żeberka oddzielam widelcem, kroję drobniej w razie potrzeby. Jeśli od wygotowanej kości udaje się oddzielić mięso, to również wrzucam je z powrotem do wywaru razem z żeberkiem.
Kapustę płuczę pod bieżącą zimną wodą, odciskam i kroję na mniejsze kawałki. Dodaję do wywaru.
Całość doprawiam majerankiem, kminkiem i papryką i gotuję, aż kapusta będzie miękka.
Pod koniec ponownie dodaję wcześniej ugotowane marchewki.
Osobno w garnku gotuję pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuję, aż będą bardzo miękkie i wtedy dodaję je do kapusty.
Boczek kroję w kostkę, podsmażam, pod koniec dodaję do niego cebulki pokrojone w kostkę.
Aby kapuśniak zagęścić do boczku dodaję łyżkę mąki i robię zasmażkę.
Boczek z cebulką i zasmażką dodaję do kapusty.
Całość doprawiam do smaku pieprzem i wg.potrzeby solą.
Smacznego!!!
środa, 10 sierpnia 2016
Zupa fasolowa :)
Wracam do Was po urlopie z bardzo niesezonową zupą. Mam nadzieję, że nie przywołam tym wpisem jesieni, bo lata i słoneczka jeszcze nam potrzeba:)
25 dkg wędzonego boczku w plastrach - grilluję i kroję w kostkę
30 dkg suchej fasoli "piękny Jaś"
1 pietruszka - kroję w kostkę
pół małego selera - kroję w kostkę
3 średnie marchewki - kroję kostkę
1 średni por - kroję w plastry
1 łyżka masła + 1 łyżka mąki na zasmażkę
trochę śmietany 18%
majeranek
cząber
sól i pieprz
czosnek do smaku
kilka średnich ziemniaków - kroję w kostkę
bulion - użyłam drobiowego wg.tego przepisu (bez mięsa oraz warzyw)
Fasolę płuczę, zalewam zimną wodą i odstawiam na 12 godzin do namoczenia, najlepiej na noc.
Po upływie 12 godz. odcedzam, zalewam świeżą wodą i gotuję do miękkości, nie solę.
Do gotującego się bulionu dodaję pokrojone w kostkę warzywa oraz ziemniaki i gotuję je do miękkości.
Plastry boczku grilluję, a następnie odsączam z tłuszczu, kroję w kostkę i wrzucam do bulionu.
Gdy warzywa są miękkie dodaję fasolę, doprawiam solą, pieprzem, cząbrem oraz majerankiem. Śmietanę hartuję niedużą ilością gotującej się zupy, mieszam i dolewam do reszty.
Doprawiam do smaku przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Na małej patelni roztapiam masło, dosypuję mąkę i całość mieszając podsmażam robiąc zasmażkę, dodaję do zupy. Smacznego !!!
25 dkg wędzonego boczku w plastrach - grilluję i kroję w kostkę
30 dkg suchej fasoli "piękny Jaś"
1 pietruszka - kroję w kostkę
pół małego selera - kroję w kostkę
3 średnie marchewki - kroję kostkę
1 średni por - kroję w plastry
1 łyżka masła + 1 łyżka mąki na zasmażkę
trochę śmietany 18%
majeranek
cząber
sól i pieprz
czosnek do smaku
kilka średnich ziemniaków - kroję w kostkę
bulion - użyłam drobiowego wg.tego przepisu (bez mięsa oraz warzyw)
Fasolę płuczę, zalewam zimną wodą i odstawiam na 12 godzin do namoczenia, najlepiej na noc.
Po upływie 12 godz. odcedzam, zalewam świeżą wodą i gotuję do miękkości, nie solę.
Do gotującego się bulionu dodaję pokrojone w kostkę warzywa oraz ziemniaki i gotuję je do miękkości.
Plastry boczku grilluję, a następnie odsączam z tłuszczu, kroję w kostkę i wrzucam do bulionu.
Gdy warzywa są miękkie dodaję fasolę, doprawiam solą, pieprzem, cząbrem oraz majerankiem. Śmietanę hartuję niedużą ilością gotującej się zupy, mieszam i dolewam do reszty.
Doprawiam do smaku przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Na małej patelni roztapiam masło, dosypuję mąkę i całość mieszając podsmażam robiąc zasmażkę, dodaję do zupy. Smacznego !!!
sobota, 6 lutego 2016
Zupa - krem z brukselki :)
Brukselka "znielubiana" przeze mnie w dzieciństwie w zasadzie nie pojawiała się w daniach w moim domu. Wyjątkiem były zupki,które gotowałam małolatowi. Wtedy to przekonałam się,że brukselka nie jest taka "straszna" i przestałam omijać ją szerokim łukiem. Zupa z jej dodatkiem bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie smakiem,przypadła również do gustu moim domownikom. Zapraszam:)
50 dkg świeżej brukselki
1 cebula
1 por
2 średnie ziemniaki
ok.750 ml bulionu - użyłam domowego warzywnego
1 szkl.mleka
150 ml śmietany
jajka ugotowane na twardo po 1 na porcję zupy
koperek
sól i pieprz
szczypta cukru
oliwa lub masło do smażenia
grzanki
Na rozgrzanym tłuszczu smażę pokrojoną w kostkę cebulę do zeszklenia.
Dodaję pokrojonego w półkrążki pora,oczyszczoną z wierzchnich listków i pokrojoną w ćwiartki brukselkę oraz ziemniaki pokrojone w kostkę i smażę ok.10 min.mieszając.
Następnie wlewam mleko,bulion i dodaję cukier,całość gotuję ok.15 min.aż warzywa będą miękkie.
Dodaję śmietanę,sól i pieprz,doprowadzam do wrzenia,następnie zdejmuję z ognia i blenduję.
Na koniec dorzucam posiekany świeży koperek.
Do nałożonej na talerz zupy dodaję pokrojone na ćwiartki jajko oraz grzanki. Smacznego!!!
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Zupa-krem z kalafiora i pora z serem pleśniowym :)
Kremowo-serowa zupa z kalafiora. Smaki dobrze się komponują dając w efekcie zupę-krem,którą zjada się z apetytem.Zapraszam :)
1 średni kalafior
1 średni por - kroję w krążki
1 - 2 ząbki czosnku - siekam
ok.15 dkg sera pleśniowego - u mnie danish blue
750 - 1000 ml bulionu warzywnego - ilość zależy od gęstości,jaką lubicie
suszony lubczyk
listek laurowy
pieprz
sól
gałka muszkatołowa
trochę śmietany do zabielenia i podkreślenia smaku
ulubione ziarna do pospypania - opcjonalnie
masło do podsmażenia
Na rozgrzanym maśle podsmażam czosnek,pora i pokrojonego na małe kawałki kalafiora. Następnie do garnka wlewam bulion,dodaję lubczyk,pieprz,ewentualnie sól,gdy potrzeba i gotuję do miękkości warzyw,blenduję.
Dodaję ser,odrobinę śmietany,gałkę muszkatołową i lekko podgrzewam,aż ser się roztopi.
Na talerzu posypuję słonecznikiem i odrobiną suszoenj natki pietruszki.Smacznego!!!
1 średni kalafior
1 średni por - kroję w krążki
1 - 2 ząbki czosnku - siekam
ok.15 dkg sera pleśniowego - u mnie danish blue
750 - 1000 ml bulionu warzywnego - ilość zależy od gęstości,jaką lubicie
suszony lubczyk
listek laurowy
pieprz
sól
gałka muszkatołowa
trochę śmietany do zabielenia i podkreślenia smaku
ulubione ziarna do pospypania - opcjonalnie
masło do podsmażenia
Na rozgrzanym maśle podsmażam czosnek,pora i pokrojonego na małe kawałki kalafiora. Następnie do garnka wlewam bulion,dodaję lubczyk,pieprz,ewentualnie sól,gdy potrzeba i gotuję do miękkości warzyw,blenduję.
Dodaję ser,odrobinę śmietany,gałkę muszkatołową i lekko podgrzewam,aż ser się roztopi.
Na talerzu posypuję słonecznikiem i odrobiną suszoenj natki pietruszki.Smacznego!!!
czwartek, 19 listopada 2015
Zupa - krem dyniowo - selerowa :)
Ostatni woreczek dyniowego puree z poprzedniego roku utonął w zupie w towarzystwie selera tworząc całkiem zgrany duet.Zapraszam na szybką jesienną zupę-krem,na którą inspirację znalazłam tu(klik) :)
45 dkg puree dyniowego
25-30 dkg obranego selera bulwiastego
1 ząbek czosnku
1 cebula
sól,pieprz
szczypta gałki muszkatołowej do smaku
trochę śmietany
pestki z dyni do posypania na talerzu
Na rozgrzanej w garnku oliwie podsmażam pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek,dodaję starty na grubej tarce seler i lekko podsmażam.
Dolewam odrobinę wody,tyle,by warzywa się nie przypalały i gotuję na małym ogniu.
Dodaję puree z dyni i ponownie dolewam wody tyle,by otrzymać wymaganą konsystencję kremu.
Po krótkim gotowaniu miksuję zupę,by seler nabrał kremowej konsystencji,doprawiam solą,pieprzem i gałką oraz odrobiną śmietany.
Gotową zupę przelewam do miseczek,środek dekoruję kleksem śmietany oraz pestkami dyni.Smacznego!!!
czwartek, 5 listopada 2015
Zupa z pulpetami i smażonymi ziemniakami :)
Popularne składniki oraz prostota wykonania,a do tego,jak się okazało,wyjątkowy smak,to atuty tej zupy.Moim domownikom smakowała tak bardzo,że wszyscy powędrowaliśmy po dokładki.Na pewno ją powtórzę.
pulpety:
30 dkg mielonego - użyłam z indyka
1 jajko
2 łyżki startego parmezanu
szczypta gałki muszkatołowej
sól i pieprz
ostra papryka
odrobina mąki do obtoczenia pulpetów - użyłam jasnej orkiszowej
zupa:
1 bardzo mała cukinia lub kawałek dużej
ok.10 małych ziemniaczków
1,5 l bulionu drobiowego
1 duży pomidor - użyłam malinowego
1 cebula
1 ząbek czosnku
pół łyżeczki lubczyku
ok.pół szkl.śmietany
1 żółtko
trochę masła do smażenia
sporo świeżego posiekanego koperku
Cukinię obieram i ścieram na grubej tarce,pomidora kroję w grubszą kostkę i wrzucam do garnka,zalewam bulionem i gotuję przez chwilę.
Obrane ziemniaki kroję w grubsze plastry i podsmażam na złoto na maśle,pod koniec dodaję pokrojoną w półkrążki cebulę,aby się lekko zezłociła.
Składniki na pulpety łączę razem i formuję małe kuleczki,które obtaczam w mące i wrzucam do gotującego się bulionu.
Następnie dodaję smażone ziemniaki z cebulką oraz przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek.
Śmietanę mieszam z żółtkiem i wlewam do zupy ciągle mieszając,dosypuję koperek.Zupa gotowa,na talerzu można dodatkowo posypać koperkiem.Smacznego!!!
niedziela, 20 września 2015
Zupa-krem z selera :)
Zaskoczyła nas swoim smakiem-delikatnym,lekko słodkim,a tym którzy nie znali składników dała do myślenia.Seler nadał subtelnej nutki,dlatego nawet ci,którzy za nim nie przepadają,mogliby pokusić się o spróbowanie choćby małej ilości.Mój mąż lubi konkretne,treściwe zupy więc widząc tą stwierdził,że jest to coś w stylu grochowej,a gdy spróbował to nie mógł zgadnąć,co kryje się w środku,ale zdecydowanie stwierdził,że zupa jest pyszna i chętnie zje ją ponownie.
1 spory seler korzeniowy
2 średnie marchewki
1 pietruszka
1 cebula
3 średnie ziemniaki
1,2 - 1,5 l wody
śmietana
świeża natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
1 - 2 ząbki czosnku do smaku,czosnek nie powinien być wyraźnie wyczuwalny
masło do podsmażenia
Obrane i umyte warzywa kroję w kostkę i lekko podsmażam w garnku na maśle.
Zalewam wodą i gotuję do miękkości.
Następnie całość blenduję,dorzucam natkę pietruszki,doprawiam solą i pieprzem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Dolewam trochę śmietany,a resztą dekoruję zupę w miseczkach.Smacznego!!!
1 spory seler korzeniowy
2 średnie marchewki
1 pietruszka
1 cebula
3 średnie ziemniaki
1,2 - 1,5 l wody
śmietana
świeża natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
1 - 2 ząbki czosnku do smaku,czosnek nie powinien być wyraźnie wyczuwalny
masło do podsmażenia
Obrane i umyte warzywa kroję w kostkę i lekko podsmażam w garnku na maśle.
Zalewam wodą i gotuję do miękkości.
Następnie całość blenduję,dorzucam natkę pietruszki,doprawiam solą i pieprzem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
Dolewam trochę śmietany,a resztą dekoruję zupę w miseczkach.Smacznego!!!
niedziela, 28 czerwca 2015
Pomidorówka-jak u babci :)
Żadne pomidorowe kremy,pomidorówki z ryżem lub z nietradycyjnymi dodatkami nie wchodzą w grę,jeśli małolat rzuca hasło-pomidorówka:)Ma być tradycyjnie,ze śmietaną i krótkim makaronem nitki,ma być po prostu tak,jak u babci:)I najlepiej,żeby pomidorówka była często,na zmianę ze spaghetti,tudzież kopytkami.A skoro ta zupa,pewnie wszystkim dobrze znana,cieszy się takim powodzeniem u małolata to czemu nie umieścić jej na blogu?Zatem"pomidorowa,przynajmniej dobra":)))
2 nóżki z kurczaka
3 nieduże marchewki
1 większa pietruszka
kawałek selera
1 nieduży por
1,5 l wody
ok.30 dkg passaty pomidorowej
sól,pieprz
śmietana - ilość wg.uznania
krótki makaron krajanka - ilość wg.uznania
świeża natka pietruszki
Nóżki kurczaka oraz obrane warzywa zalewam wodą,solę i gotuję na wolnym ogniu,aż mięso będzie miękkie,ok.45 min.Z wywaru wyjmuję nóżki oraz warzywa.Marchewkę kroję w kostkę/półplasterki i wrzucam z powrotem do wywaru,dolewam passatę,dodaję posiekaną natkę pietruszki,doprawiam pieprzem i ew.solą jeśli potrzeba i chwilę gotuję,na koniec dodaję śmietanę w takiej ilość,by dość wyraźnie zmieniła kolor zupy(można mniej oczywiście).Osobno w osolonej wodzie gotuję makaron wg.przepisu na opakowaniu,ugotowany odcedzam i przelewam zimną wodą.Porcję makaronu nakładam na talerz,zalewam zupą.Smacznego!!!
2 nóżki z kurczaka
3 nieduże marchewki
1 większa pietruszka
kawałek selera
1 nieduży por
1,5 l wody
ok.30 dkg passaty pomidorowej
sól,pieprz
śmietana - ilość wg.uznania
krótki makaron krajanka - ilość wg.uznania
świeża natka pietruszki
Nóżki kurczaka oraz obrane warzywa zalewam wodą,solę i gotuję na wolnym ogniu,aż mięso będzie miękkie,ok.45 min.Z wywaru wyjmuję nóżki oraz warzywa.Marchewkę kroję w kostkę/półplasterki i wrzucam z powrotem do wywaru,dolewam passatę,dodaję posiekaną natkę pietruszki,doprawiam pieprzem i ew.solą jeśli potrzeba i chwilę gotuję,na koniec dodaję śmietanę w takiej ilość,by dość wyraźnie zmieniła kolor zupy(można mniej oczywiście).Osobno w osolonej wodzie gotuję makaron wg.przepisu na opakowaniu,ugotowany odcedzam i przelewam zimną wodą.Porcję makaronu nakładam na talerz,zalewam zupą.Smacznego!!!
piątek, 12 czerwca 2015
Zupa-krem z młodych buraczków :)
Miał być chłodnik lub botwinka,a skończyło się na czyszczeniu lodówki.A oto,co powstało:)
5 - 6 niedużych młodych buraczków
2 nieduże marchewki
mały por
kawałek selera
łyżeczka cukru
trochę soku z cytryny dla złamania smaku
sól,pieprz
koperek do posypania i kilka listków do środka
porcja na 4 filiżanki
Warzywa myję,obieram,kroję,wrzucam do garnka,zalewam wodą tak,by były nakryte płus jeszcze troszkę:)gotuję,aż warzywa będą miękkie,blenduję,doprawiam sokiem z cytryny,cukrem,solą i pieprzem.Przed podaniem posypuję koperkiem.Smacznego!!!
5 - 6 niedużych młodych buraczków
2 nieduże marchewki
mały por
kawałek selera
łyżeczka cukru
trochę soku z cytryny dla złamania smaku
sól,pieprz
koperek do posypania i kilka listków do środka
porcja na 4 filiżanki
Warzywa myję,obieram,kroję,wrzucam do garnka,zalewam wodą tak,by były nakryte płus jeszcze troszkę:)gotuję,aż warzywa będą miękkie,blenduję,doprawiam sokiem z cytryny,cukrem,solą i pieprzem.Przed podaniem posypuję koperkiem.Smacznego!!!
środa, 3 czerwca 2015
Zupa-krem brokułowo-porowo-groszkowa :)
Pyszna po prostu:) z grzankami lub z ulubionymi pestkami na wierzchu,w zielonym optymistycznym kolorze zupa-krem powędrowała na listę ulubionych zup mojego syna i zajmuje na niej zaszczytne trzecie miejsce:)A moja Latorośl wybredna jest więc wpis na listę tymbardziej mnie cieszy:)
po 22 dkg porów(waga po oczyszczeniu z zewn.liści),różyczek brokuła i ziemniaków
17 dkg zielonego mrożonego groszku
1 cebula
1 listek laurowy
900 ml bulionu warzywnego
świeża natka pietruszki
sól i pieprz do smaku
odrobina masła do podsmażenia warzyw
ulubione pestki lub grzanki do posypania na wierzch
W garnku na maśle smażę pokrojone w półplastry pory,ziemniaki i cebulę pokrojone w kostkę.Gdy lekko się podsmażą dolewam bulion i wrzucam brokuła i groszek,listek laurowy i gotuję ok.15 min.Dorzucam posiekaną natkę pietruszki,doprawiam solą i pieprzem do smaku i blenduję wcześniej wyjmując liść laurowy.Na talerzu posypuję pestkami z dynii.Smacznego!!!
czwartek, 8 stycznia 2015
Grochówka z boczkiem i ziemniakami :)
Jak tam Wasze poświąteczne brzuszki?Gotowe na grochówkę?Zupa jest treściwa,idealna na zimowe obiady.Zapraszam :)
30 dkg włoszczyzny lub 1l-1,5l bulionu warzywnego
1 cebula
25 - 35 dkg ziemniaków
2 - 3 ząbki czosnku
sól,pieprz,majeranek
Groszek moczę przez ok.8 godzin w zimnej wodzie,następnie wodę odlewam,a groch zalewam świeżą zimną wodą i gotuję do miękkości.Boczek kroję w kostkę i obsmażam na złoto,pod koniec dodaję pokrojoną w kostkę cebulę i chwilę smażę.Do garnka wrzucam marchewkę,pietruszkę,kawałek selera,zalewam 1,5l wody i gotuję,po chwili,dodaję ziemniaki w kostkę,boczek z cebulką i gotuję,aż ziemniaki będą prawie miękkie.Na koniec dodaję ugotowany groszek,można go wcześniej przetrzeć przez sito wtedy zupa jest bardziej kremowa.Dodaję przeciśniety przez praskę czosnek,majeranek ,pieprz oraz sól jeśli potrzeba.Podaję dodatkowo z chipsem z boczku i marchewką z wywaru.Smacznego!!!
30 dkg żółtego groszku
25 dkg boczku najlepiej wędzonego30 dkg włoszczyzny lub 1l-1,5l bulionu warzywnego
1 cebula
25 - 35 dkg ziemniaków
2 - 3 ząbki czosnku
sól,pieprz,majeranek
Groszek moczę przez ok.8 godzin w zimnej wodzie,następnie wodę odlewam,a groch zalewam świeżą zimną wodą i gotuję do miękkości.Boczek kroję w kostkę i obsmażam na złoto,pod koniec dodaję pokrojoną w kostkę cebulę i chwilę smażę.Do garnka wrzucam marchewkę,pietruszkę,kawałek selera,zalewam 1,5l wody i gotuję,po chwili,dodaję ziemniaki w kostkę,boczek z cebulką i gotuję,aż ziemniaki będą prawie miękkie.Na koniec dodaję ugotowany groszek,można go wcześniej przetrzeć przez sito wtedy zupa jest bardziej kremowa.Dodaję przeciśniety przez praskę czosnek,majeranek ,pieprz oraz sól jeśli potrzeba.Podaję dodatkowo z chipsem z boczku i marchewką z wywaru.Smacznego!!!
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Zupa z czerwoną soczewicą i kapustą :)
Gęsta,pożywna i smaczna zupa,w sam raz na jesienno-zimowe obiady.
1/2 - 3/4 szkl.czerwonej soczewicy
1/4 główki małej kapusty - drobno kroję
4 nieduże marchewki - kroję w półplasterki
1 żółta i 1 czerwona papryka - kroję w kostkę
kawałek selera -ścieram na grubej tarce
1 por - kroję w półplasterki
2 średnie ziemniaki - kroję w kostkę
natka pietruszki
sól,majeranek,oregano
odrobina oliwy
Warzywa,poza ziemniakami,zalewam 2 l wody i gotuję ok.10 min.Dodaję soczewicę i ziemniaki i gotuję do miękkości składników.Dodaję przyprawy i natkę pietruszki oraz oliwę.Zamiast oliwy można użyć wywaru warzywnego i w nim gotować warzywa.Smacznego!!!
poniedziałek, 24 listopada 2014
Zupa z czerwonej soczewicy z porem,selerem i papryką :)
Soczewica bogata w białko,błonnik i witaminy z grypu B,oraz spory dodatek czerwonej papryki,która jest źródłem witaminy C i beta-karotenu sprawia,że zupa jest idealna na obecną porę roku,kiedy to trzeba zadbać o układ odpornościowy narażony na infekcje.Poza tym zupka rozgrzewa i jest sycąca,gęsta i smaczna.Informacja o właściwościach produktów i przepis na zupę pochodzi z książki"The complete healthy cookbook".
1 cebula
1 łodyżka selera naciowego
1 por
1 marchew
2 czerwone papryki
23 dkg czerwonej soczewicy - pprzelewam zimną wodą na sitku
40 dkg krojonych pomidorków z puszki
1 l bulionu warzywnego
sól,pieprz,posiekana natka pietruszki
oliwa
Na rozgrzanej oliwie lekko podsmażam cebulę w kostkę,marchew w półplastrach,selera w krążkach oraz pora w półkrążkach.Po ok.10-15 min dodaję papryki pokrojone w kostkę,a po 5 minutach resztę składników poza przyprawami i natką.Gdy wszystkie składniki są miękkie,doprawiam solą,pieprzem i dodaję natkę.Smacznego!!!
wtorek, 18 listopada 2014
Zupa z kapustą,papryką,pomidorami i żółtym serem :)
Mój mięsożerny mąż stwierdził,że jest smaczna,mimo że nie ma w niej mięsiwa.I na tej krótkiej rekomendacji pozwolę sobie pozostać:)
40 - 60 dkg białej kapusty
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 - 1,5 l bulionu-ja dałam wodę z 1 łyżką domowej a'la vegety
2 marchewki
krojone pomidory w puszce ok.40 dkg
1 papryka żółta lub czerwona
oliwa do podsmażenia
natka pietruszki
sól,pieprz
stary żólty ser do posypania
ryż - gotuję ok.10 łyżek suchego,ale ilość zależy od tego,jak dużo chcemy go dodać do zupy
Na rozgrzanej oliwie podsmażam pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek,dodaję drobno poszatkowaną kapustę,mieszam,a po chwili dolewam gorącą wodę z domową a'la vegetą i gotuję ok.20 min.Następnie dodaję pokrojoną w półplasterki marchewkę,paprykę w kostkę,pomidory z puszki i gotuję kolejne 10 min.Doprawiam solą i pieprzem,dodaję natkę.Osobno gotuję ryż.Na talerz nakładam ryż,zupę i całość posypuję startym serem.Smacznego!!!
czwartek, 13 listopada 2014
Zupa-krem z grillowanej papryki z czosnkiem :)
Wizyta u Mamy zaowocowała nowym zbiorem przepisów.Na pierwszy rzut poszła zupa paprykową.Mój mąż,mięsożerca,zajadał się nią,mimo że nie ma w niej grama mięsa,a to dowód na to,że zupa jest pyszna.
3 duże czerwone papryki
6 dużych ząbków czosnku - można dodać więcej,jeśli chcemy uzyskać mocno czosnkowy posmak
0,5 l bulionu - użyłam drobiowego
1 mała cebula
2 średnie ziemniaki
0,5-1 papryczki chili - użyłam połówki,bo papryczka była bardzo ostra
oliwa do smażenia i kilka kropli do polania po wierzchu na talerzu
natka pietruszki do posypania
Papryki myję,kroję na pół,usuwam pestki i grilluję do momentu mocnego zbrązowienia skórki.Następnie wkładam papryki do woreczka,zawiązuję,a gdy ostygnie zdejmuję skórkę,a papryki kroję w kostkę.Na rozgrzanej oliwie podsmażam do zeszklenie posiekany czosnek i pokrojoną w kostkę cebulę,dodajępokrojone w kostkę ziemniaki,paprykę,bulion i gotuję pod przykryciem ok.20 min.Pod koniec dorzucam posiekane chili.Całość blenduję,przelewam na talerze,wierzch skrapiam oliwą i posypuję posiekaną natką.Smacznego!!!
porcja dla 2 osób
3 duże czerwone papryki
6 dużych ząbków czosnku - można dodać więcej,jeśli chcemy uzyskać mocno czosnkowy posmak
0,5 l bulionu - użyłam drobiowego
1 mała cebula
2 średnie ziemniaki
0,5-1 papryczki chili - użyłam połówki,bo papryczka była bardzo ostra
oliwa do smażenia i kilka kropli do polania po wierzchu na talerzu
natka pietruszki do posypania
Papryki myję,kroję na pół,usuwam pestki i grilluję do momentu mocnego zbrązowienia skórki.Następnie wkładam papryki do woreczka,zawiązuję,a gdy ostygnie zdejmuję skórkę,a papryki kroję w kostkę.Na rozgrzanej oliwie podsmażam do zeszklenie posiekany czosnek i pokrojoną w kostkę cebulę,dodajępokrojone w kostkę ziemniaki,paprykę,bulion i gotuję pod przykryciem ok.20 min.Pod koniec dorzucam posiekane chili.Całość blenduję,przelewam na talerze,wierzch skrapiam oliwą i posypuję posiekaną natką.Smacznego!!!
wtorek, 4 listopada 2014
Zupa-krem z dyni na ostro :)
Stałam się fanką dyniowych smakołyków.Szkoda,że dopiero teraz odkryłam ile pyszności można z niej przygotować.Nadaje się do wytrawnych dań,deserów i wypieków dostarczając sporej dawki witamin,beta-karotenu.Działa moczopędnie,odkwasza organizm,wspomaga układ odpornościowy,jest niskokaloryczna.Zaopatrzyłam się w zapas dyni,przerobiłam na puree i mam nadzieję,że wykorzystam je do przygotowania smacznych i zdrowych posiłków w sezonie jesienno-zimowym.Dziś zapraszam na moją drugą dyniową zupę,tym razem w wersji pikantnej.Łagodniejsza wersja znajduje się tu (klik).
inspiracja-"Tina",przepis z moimi zmianami
85 dkg miąższu dyni - kroję w kostkę
1 spora marchew - kroję w półplastry
1 cebula - kroję w kostkę
2 ząbki czosnku - siekam
oliwa do podsmażenia
1-2 papryczki chili - użyłam 1 bardzo ostrej pokrojonej w półplasterki
800 ml bulionu drobiowego
odrobina pora do dekoracji
śmietana do zabielenia
grzanki
pieprz
Na rozgrzanej oliwie podsmażam cebulę i czosnek,aż będą szkliste,dodaję dynię,chili i marchew,króciutko podsmażam zalewam bulionem i gotuję 20 min.pod przykryciem.Następnie zupę
blenduję,zabielam śmietaną(ilość wg.uznania),doprawiam pieprzem.Na talerzu dekoruję krążkami pora i posypuję grzankami.Smacznego!!!
czwartek, 30 października 2014
Zupa z dyni z makaronem i żółtym serem :)
Skoro mamy jesień to wypadałoby wręcz ugotować zupę z dyni.Z dzieciństwa pamiętam smak dynianki na słodko,a ponieważ dotychczas nie udało mi się odtworzyć tamtego smaku,sięgnęłam po wersję wytrawną.Moim domownikom zapadła w pamięci,jako ta,którą trzeba powtórzyć.Małolat wcinał bez grymaszenia,a to dla mnie mobilizacja,żeby zaopatrzeć się w zapasy dynii na zimę:)
50 dkg surowego miąższu dyni
5 dkg masła
1 średnia cebulka - kroję w kostkę
500 ml bulionu warzywnego
200 ml mleka
szczypta gałki muszkatołowej
starty na grobne wiórki żółty ser - ilość wg.upodobań
drobny makaron - ilość wg.zapotrzebowania,u mnie "muszelki",gotuję osobno w osolonej wodzie
sól i pieprz do smaku
W garnku,na rozgrzanym maśle podduszam lekko cebulę,dorzucam dynię w kostkę i smażę parę minut.Wlewam bulion,zmniejszam ogień i całość gotuję ok.15 min.aż dynia będzie miękka.Garnek zdejmuję z ognia,blenduję,dolewam mleko,doprawiam solą i pieprzem oraz gałką muszkat.Ponownie stawiam na ogień,żeby się nieco podgotowała.Na talerz nakładam porcję makaronu,nalewam zupę i posypuję serem.Smacznego!!!
poniedziałek, 27 października 2014
Zupa z papryką i chorizo :)
Bardzo treściwa i rozgrzewająca.Idealna na jesień,dla tych,którzy lubią piekantne,gęste zupy.
oregano
słodka papryka w proszku
szczypiorek
sól i pieprz
śmietana
tłuszcz do smażenia - użyłam oliwy z zalewy po suszonych pomidorkach
1 - 1,5 l wody
Papryki kroję na pół,oczyszczam i grilluję,aż do zbrązowienia skórki.Następnie wkładam je do woreczka foliowego,zawiązuję i odkładam na bok na kilka minut.Po tym czasie zdejmuję skórkę,a papryki kroję w kostkęW garnku na oliwie smażę cebulę pokrojone w kostkę:czosnek,cebulę i chili(bez pestek),dosypuję oregano i paprykę w proszku,a po chwili chorizo w plasterkach,paprykę,ziemniaki w kostkę oraz opłukaną zimną wodą soczewicę.Po kilku minutach,jak warzywa się lekko podsmażą,zalewam je wodą i gotuję do miękkości.Pod koniec dodaję koncentrat,doprawiam solą i pieprzem do smaku.Na talerzu polewam śmietaną i posypuję posiekanym szczypiorkiem.Smacznego!!!
4 spore czerwone papryki
15 dkg kiełbasy chorizo
4 średnie ziemniaki
10 dkg czerwonej soczewicy
1 czerwone chili
1 cebula
3 ząbki czosnku
3 - 4 łyżki koncentratu pomidorowegooregano
słodka papryka w proszku
szczypiorek
sól i pieprz
śmietana
tłuszcz do smażenia - użyłam oliwy z zalewy po suszonych pomidorkach
1 - 1,5 l wody
Papryki kroję na pół,oczyszczam i grilluję,aż do zbrązowienia skórki.Następnie wkładam je do woreczka foliowego,zawiązuję i odkładam na bok na kilka minut.Po tym czasie zdejmuję skórkę,a papryki kroję w kostkęW garnku na oliwie smażę cebulę pokrojone w kostkę:czosnek,cebulę i chili(bez pestek),dosypuję oregano i paprykę w proszku,a po chwili chorizo w plasterkach,paprykę,ziemniaki w kostkę oraz opłukaną zimną wodą soczewicę.Po kilku minutach,jak warzywa się lekko podsmażą,zalewam je wodą i gotuję do miękkości.Pod koniec dodaję koncentrat,doprawiam solą i pieprzem do smaku.Na talerzu polewam śmietaną i posypuję posiekanym szczypiorkiem.Smacznego!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)