Łączna liczba wyświetleń

środa, 4 kwietnia 2018

Karkówka zapiekana z pieczarkami z sosem majonezowo-ketchupowym :)

Zapraszam na pyszną, soczystą karkówkę zapiekaną z pieczarkami. Grzyby z oryginalnego przepisu zamieniłam na łatwiej dostępne pieczarki. Danie do lekkich nie należy, ale smak jakim pozwala się nam rozkoszować zdecydowanie na długo pozostaje w pamięci. Małolat, amator pierogów, makaronów i kluch wszelkiej maści, jadł z ogromnym apetytem chwaląc, że mięsko miękkie i że chętnie je zje ponownie... Chyba już nic dodawać nie muszę:)


źródło - tu

70 dkg karkówki czyli 4 plastry (gdy chcę mieć obiad na dwa dni to podwajam ilość mięsa zachowując ilość pozostałych skł.bez zmian)
50 dkg pieczarek
2 cebule
olej do smażenia 

   do zamarynowania mięsa potrzeba:

4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki chili w proszku
sól i pieprz
1/2 łyżeczki suszonego tymianku

  na sos potrzeba:

4 łyżki majonezu
5 łyżek ketchupu
20 dkg żółtego sera startego na grubej tarce

Plastry mięsa nacieram przyprawami i czosnkiem i odstawiam do lodówki na całą noc.
Następnego dnia na patelni rozgrzewam olej i smażę cebule pokrojone w kostkę.
Oczyszczone pieczarki kroję na grubsze plastry.
Pieczarki mieszam z podmsażoną cebulą, doprawiam lekko solą i pieprzem.
Piekarnik nagrzewam do 170-180 stopni.
Do naczynia żaroodpornego wykładam zamarynowane poprzedniego dnia mięso, na nie wykładam pieczarki z cebulą, następnie starty ser i całość polewam majonezem wymieszanym z ketchupem.
Naczynie nakrywam i wstawiam do nagrzanego piekarnika.
Piekę pod przykryciem przez 1 godzinę, następnie zdejmuję przykrycie i dopiekam kolejne 30 min.
Przed upływem czasu proponuję sprawdzić, czy mięso jest dobrze zapieczone. Moje po tym czasie rozpadało się pod widelcem.
Karkówkę podaję z ziemniakami i surówką, na zdjęciu jest to surówka z kalafiora klik.
Smacznego!!!





poniedziałek, 26 marca 2018

Ciecierzyca z piekarnika z przyprawą cajun :)

Na blogach mazurki, babki, serniki...do wyboru, do koloru, a u mnie, dla odmiany, ciecierzyca:) Pyszna, chrupiąca, z domowej roboty przyprawą cajun. Zapraszam :)


1 puszka ciecierzycy
trochę oleju - użyłam rzepakowego tłoczonego na zimno
przyprawa cajun - przepis tu 


Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Płaską formę wykładam papierem do pieczenia.
Ciecierzycę odsączam na sitku, osuszam ręcznikiem papierowym, skrapiam olejem i oprószam przyprawą (z mojego przepisu mieszanka wychodzi dość ostra) i piekę w nagrzanym piekarniku ok.30 min. 
W międzyczasie można lekko przemieszać ciecierzycę. 
Po 30 min. moja ciecierzyca była wystarczająco chrupiąca.
Proponuję doglądać czasu, by jej za mocno nie wysuszyć.
Smacznego!!!




piątek, 23 lutego 2018

Pyszna surówka ze świeżych buraczków :)

Do niedawna nie sądziłam, że buraczki można spożywać na surowo, no...poza sokami, ale żeby zrobić z nich surówkę? Tego nie brałam pod uwagę :) A wyszła naprawdę smaczna, jeśli tylko mam wszystkie potrzebne składniki, to bardzo chętnie ją przyrządzam. Zapraszam :)


    źródło przepisu - tu  ja nieco zmieniłam ilość składników dostosowując do własnych potrzeb

4 średnie surowe buraczki - obieram i ścieram na grubej tarce
1 - 2 jabłka - j.w.
2 średnie kiszone ogórki - kroję w kostkę
1/2 czerwonej cebuli - kroję w kostkę
2:1 majonez z jogurtem naturalnym - może być sam majonez ok.2 łyżki
1 -2 ząbki czosnku
1 łyżka soku z cytryny
pieprz do smaku

Wszystkie podane składniki mieszam, doprawiam do smaku, schładzam przed podaniem.
Smacznego!!!





piątek, 16 lutego 2018

Koktajl śniadaniowy z płatkami owsianymi i masłem orzechowym :)

Lubicie owsianki? ja tak, ale zwykła tradycyjna owsianka czyli płatki plus mleko nieco mi się przejadła. Rano nie mam czasu na wymyślanie, kombinowanie i szukanie nowych smaków stąd też pomysł z owsiankami nocnymi - wieczorem poprzedniego dnia mieszam wybrane składniki, całość zalewam mlekiem, nie gotuję i wkładam do lodówki, a rano podgrzewam i śniadanie mam gotowe. Poniżej podaję przepis na owsiankę w formie koktajlu, który wypijam na zimno. Inspirację znalazłam tu - klik, owsiankę zamieniłam na koktajl. Zapraszam:)


3 łyżki płatków owsianych
niecałe 200 ml mleka - krowie, roślinne wg.uznania
5 daktyli
niepełna łyżka masłą orzechowego
1 banan
1 łyżeczka kakao


Owsiankę przygotowuję w kubku do smoothie, który nadaje się do miksowania, a następnie do zabrania koktajlu owsiankowego na wynos.
Płatki wsypuję do kubka, zalewam mlekiem, dodaję opłukane suszone daktyle i wstawiam do lodówki na noc.
Rano dodaję pozosyałę składniki i całość blenduję do uzyskania płynnej konsystencji.
Z takiej ilości składników, która pozwala mi na uzyskanie ok.300 ml koktajlu, owsianka jest dość gęsta.
Gdy zabieram ją na wynos to dolewam nieco więcej mleka, by łatwiej dało się ją wypić.
Smacznego!!!

niedziela, 11 lutego 2018

Mini kotleciki z kurczaka :)

Podałam je na obiad z pieczonymi ziemniakami i surówką, ale myślę, że doskonale sprawdziły by się również jako przekąska z dipem. Zapraszam :)


      źródło - tu

2 pojedyncze piersi z kurczaka - kroję w bardzo drobną kostkę
1 łyżeczka łagodnego curry
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól i  pieprz
2 łyżki mąki
1 jajko
szczypior z cebulki dymki lub natka pietruszki
olej do smażenia

Pokrojone kawałeczki kurczaka oprószam przyprawami i dokładnie mieszam z mąką i posiekaną natką pietruszki i odstawiam przykryte do lodówki na godzinę.
Po upływie godziny do masy mięsnej dodaję jajko i ponownie całość mieszam.
Na rozgrzanym olej wkładam łyżeczką niewielkie porcje kurczaka i smażę na złoto z obu stron.
Podaję z pieczonymi w piekarniku ziemniakami i surówką.
Smacznego!!!

niedziela, 4 lutego 2018

Hummus z pomidorkami suszonymi i oliwkami :)

Przepis na ten hummus zwany śródziemnomorskim znalazłam w książce Hummusy i pasty. Hummusy robię dość często, a jem je na chlebku w formie pasty,tak smakują mi najbardziej. A co mnie cieszy, małolat też zaczyna je podjadać więc tym bardziej czuję się zmotywowana. Zapraszam:)


1 puszka ciecierzycy
7 suszonych pomidorków w oliwnej zalewie - u mnie tym razem tylko 4 połówki
10 zielonych oliwek - dałam 8
1 ząbek czosnku - dałabym 2
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka oregano
3 łyżki tahini
1/2 łyżeczki soli
6 łyżek oliwy z pomidorków
5 łyżek wody - dałam z ciecierzycy
natka pietruszki do posypania - opcjonalnie



Wszystkie składniki blenduję na gładką masę. 
Hummus jest gotowy do spożycia. 
Na zdjęciach z chlebem z tego przepisu. 
Smacznego !!!



wtorek, 30 stycznia 2018

Kotlety mielone zapiekane pod kaszą gryczaną :)

Witajcie po raz pierwszy w 2018! Wracam z nowym, ciekawym, moim zdaniem, przepisem na podanie mięsa i kaszy, ale nie w standardowej formie, a w formie zapiekanki. Będzie mi miło, jeśli po tak długiej nieobecności na blogu zarówno stali dawni bywalcy jak i nowi goście zostawią komentarze, może Wasza obecność zmobilizuje mnie do kontynuowania przygody z blogowaniem, na które najzwyczajniej w świecie ostatnio brakuje mi czasu.
Przepis pochodzi z książki "Kaszomaniak" i został przeze mnie poddany niewielkiej modyfikacji -do mięsa dodałam jajko, a ilość kaszy zwiększyłam z 10 dkg do 20 dkg, ale mimo to uważam, że jej warstwa mogłaby być grubsza - kwestia gustu.
Zapraszam po przepis :)

  do kaszy:

20 - 30 dkg kaszy gryczanej suchej - gotuję na sypko w osolonej wodzie 
żółty ser - w ilości nieco mniejszej niż ilość kaszy - starty na grubej tarce
1 - 2 łyżki bułki tartej do kaszy
5 - 6 łyżek śmietany
natka pietruszki do posypania po upieczeniu
    
    na kotlety:

50 dkg mięsa mielonego - u mnie wieprzowina
1 czerstwa bułka
mleko do namoczenia bułki
1 cebulka
1 ząbek czosnku
1 jajko - można pominąć
sól i pieprz
słodka papryka w proszku
olej do smażenia
bułka tarta do panierowania


Kaszę gotuję na sypko w solonej wodzie wg.przepisu na op.,studzę.
Do zimnej dodaję starty ser, bułkę tartą i śmietanę.
Cebulkę kroję drobno i smażę do zeszklenia na odrobinie oleju, pod koniec dodaję posiekany czosnek i krótko podsmażam.
Bułkę moczę w mleku, odciskam, dodaję do mięsa.
Następnie dodaję jajko, cebulkę z czosnkiem, sól, pieprz, odrobinę słodkiej papryki w proszku i wyrabiam całość na jednolitą masę.
Formuję niewielkie kotlety, panieruję w bułce i smażę z obu stron na złoto - ja robiłam małe kotleciki i wyszło mi ok.13 sztuk.
Usmażone przekładam do naczynia żaroodpornego.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Kotlety przykrywam przygotowaną wcześniej kaszą i zapiekam w piekarniku, aż ser się rozpuści.
Ja nieco za długo piekłam, bo aż 20 min i kasza zbyt mocno się przypiekła i wysuszyła, dlatego proponuję sprawdzać, co się dzieje w piekarniku.
Zapiekankę podaję z surówką z surowych buraczków - przepis tu.
Myśle, że do dania pasowałby też sos, może pieczarkowy ?
Smacznego !!!