"Hmm,niezła" - powiedział
"Z czego? " - zapytał
"A z groszku" - odpowiedziałam
"Fajna,nie spodziewałbym się,że z groszku można zrobić taką dobrą zupę" :)
End of story :)))
500 g zielonego groszku - ja zawsze robię z mrożonego
1 pietruszka
1 marchew
kawałek selera
1 por
1 cebula
masło do smażenia warzyw
ok.1,5 l bulionu warzywnego / drobiowego
papryczka chili - 1-2 szt.zależy,czy chcemy mieć ostra zupę,czy raczej wersję łagodną
śmietana
kolendra suszona lub świeża, może być natka pietruszki
Warzywa oczyszczamy, ścieramy na grubej tarce.Pora i cebulę kroimy i podsmażamy na patelni na maśle.Po chwili dodajemy resztę warzyw i lekko dosmażamy. Wrzucamy do garnka z gotującym się bulionem, dodajemy groszek i gotujemy,dopóki nie zrobi się miękki. Następnie odstawiamy z ognia, miksujemy.Na talerzu polewamy śmietaną i posypujemy drobno pokrojoną papryczką chili oraz posypujemy kolendrą/ natką. Ja kawałek chili smażę razem z warzywamy,a resztą posypuję do dekoracji. Smacznego!!!
Uwielbiam zupę z groszku! Ja podaję ją zwykle z chipsami z boczku :)
OdpowiedzUsuńSlyszalam o boczku,ale jeszcze nie mialam okazji sprobowac:)
OdpowiedzUsuńZ chilli mniam :) Ja też jestem zwolennikiem wszystkiego co wykręca podniebienie, więc dogadałbym się w tej kwestii z małżonkiem ;)
OdpowiedzUsuńA czy tradycyjna salatke jarzynowa tez doprawiasz sosem chili:))))? Na szczescie tylko swoja porcje:)
OdpowiedzUsuńpyszne i..ostre
OdpowiedzUsuńgroszek i chili, ciekawe połączenie
OdpowiedzUsuńJa gotuje z suchego otaczanego zielonego groszku.Jarzyny (bez chili) Gotuje ta zupe ZAWSZE kiedy pieke szynke z koscia glazurowana i nakluwana gozdzikami.Wlasnie na tej kosci z szynki gotuje zupe.Jarzyny miksuje, natomiast groszek sam sie rozpada.Cala reszte robie podobnie jak Ty.Podaje taka zupe z groszkiem ptysiowym, lub z grzankami.
OdpowiedzUsuńRobiłam podobną, ale bez chilli. I była z dodatkiem serca żółtego.
OdpowiedzUsuń